📸 𝑻𝒉𝒆 𝑮𝒂𝒇𝒇𝒆𝒓 #DCU || @WayneRooney pic.twitter.com/L1oIj4Hlr6
— D.C. United (@dcunited) July 12, 2022
Michał
Josue wierzy w walkę o mistrzostwo Polski
Josue: chcę zostać i wywalczyć Mistrzostwo z Legią pic.twitter.com/T9Fyx7CeIC
— Kilka słów o Legii🎙️ (@KilkaSlowOLegii) July 13, 2022
Fatalne pudło Emersona w sparingu
https://twitter.com/FootballMisses/status/1547190195040256000
Lech Poznań podziękował kibicom za doping w Baku
"Miłości do Lecha nie mierzymy w kilometrach" – dziękujemy kibicom, którzy wczoraj dopingowali nas na stadionie w Baku. Wiemy, że zawalaliśmy, ale przed nami kolejne wyzwania. Damy z siebie wszystko. Bądźcie z nami! pic.twitter.com/zS0iswBq1A
— Lech Poznań (@LechPoznan) July 13, 2022
Pierwszy trening Lewandowskiego po wakacjach. „Nie pracował z pełnym zaangażowaniem, prawie nie rozmawiał z kolegami”
Za nami pierwszy drużynowy trening Roberta Lewandowskiego po wakacyjnej przerwie. Dziennikarze niemieckiego „Bilda” relacjonowali to, co działo się podczas zajęć. Jak na treningu wypadł Robert Lewandowski?
Robert Lewandowski rozpoczął przygotowania do sezonu 2022/2023 z Bayernem Monachium. Wczoraj stawił się w klubie, gdzie przeszedł testy medyczne. Wyniki badań Polaka wyglądają naprawdę dobrze. Dziś natomiast odbył się pierwszy drużynowy trening Die Roten z udziałem Roberta Lewandowskiego.
Robert Lewandowski zakończył testy medyczne w Bayernie. Wyniki mówią same za siebie [CZYTAJ]
Apatyczny Lewandowski
Niemiecki „Bild” przekazał w swojej relacji, co działo się podczas dzisiejszego treningu Bayernu Monachium. Bez zaskoczeń, uwaga była skupiona przede wszystkim na Robercie Lewandowskim. Jak wynika z relacji niemieckich dziennikarzy, Lewandowski nie trenował na pełnych obrotach. Polak był mocno apatyczny, prawie nie rozmawiał z kolegami z zespołu, a do tego nie pracował z pełnym zaangażowaniem.
– Robert Lewandowski był wyraźnie apatyczny na dzisiejszym treningu, zaś jego mowa ciała jasno wskazywała, że pragnie odejść. Polak wszystkie ćwiczenia rozpoczynał jako ostatni i nie pracował z pełnym zaangażowaniem. Lewandowski prawie nie rozmawiał z kolegami z zespołu – przekazał „Bild”, cytowany przez Gabriela Stacha.
– Polak rozmawiał praktycznie tylko z Leonem Goretzką oraz zażartował z Musialą. Co do Juliana Nagelsmanna – zero kontaktu wzrokowego i rozmów. Kiedy trener wygłaszał swoje przemówienie, Lewandowski trzymał się z boku i demonstracyjnie spoglądał w przeciwnym kierunku – przekazali niemieccy dziennikarze.
– Wewnątrz zespołu panuje przekonanie, iż jest to już niemalże niemożliwe, aby Lewandowski zagrał jeszcze kiedyś dla Bayernu. Podczas finałowego meczu testowego, Polak często tracił piłkę i nie zdobył nawet jednej bramki – czytamy.
Bild: Polak rozmawiał praktycznie tylko z Leonem Goretzką oraz zażartował z Musialą. Co do Juliana Nagelsmanna – zero kontaktu wzrokowego i rozmów. Kiedy trener wygłaszał swoje przemówienie, Lewandowski trzymał się z boku i demonstracyjnie spoglądał w przeciwnym kierunku.
— Gabriel Stach (@GabrielStachPL) July 13, 2022
Nicola Zalewski zagrał z opaską kapitańską w barwach AS Romy
W dzisiejszym meczu towarzyskim AS Roma-Sunderland od 63. minuty z opaską kapitańską grał Nicola Zalewski!
Polak przejął opaskę po schodzącym z boiska Jordanie Veretout. pic.twitter.com/oCOaZl6IJq
— Michał Budzich (@budzichmichal) July 13, 2022
Fala negatywnych komentarzy na Instagramie Artura Rudki
https://twitter.com/kmichalski_/status/1546941318647218187?t=b24wjHtFC55NUESo-GlMpA&s=19&fbclid=IwAR2HfE-1tmS45ajO_aqYziY3SidBvrWgO9HhNx4anMJHAbz0xtDso4pTaoY
Robert Lewandowski zakończył testy medyczne w Bayernie. Wyniki mówią same za siebie
We wtorek Robert Lewandowski odbył testy medyczne w Bayernie Monachium. Wyniki kapitana reprezentacji Polski były wyjątkowo dobre. Dziś Polak brał udział w drużynowym treningu Die Roten.
Wciąż nie wyjaśniła się przyszłość Roberta Lewandowskiego. Jeszcze jakiś czas temu mogło się wydawać, że piłkarz reprezentacji Polski rozpocznie przygotowania do nowego sezonu w FC Barcelonie. Tak się jednak nie stało. 33-latek we wtorek pojawił się w klubowym budynku Bayernu Monachium. Wczoraj przeszedł podstawowe badania i testy medyczne. Dziś z kolei odbył już trening z resztą zespołu.
Tomasz Hajto bardzo krytycznie o potencjalnym transferze Legii. „Jest słaby i tyle” [CZYTAJ]
Znakomite wyniki
Wczoraj Robert Lewandowski przeszedł podstawowe badania. Jak przekazał „Bild”, wyniki testów fizycznych każą nam sądzić, że Polak jest w szczytowej formie. Ma to być zasługa dobrze przepracowanego okresu wakacyjnego.
Delikatne spóźnienie
Dziś z kolei odbył się trening drużynowy Bayernu Monachium. Zdaniem „Bilda” Lewandowski miał się spóźnić na spotkanie przed treningiem – które było zaplanowane na godzinę 9:00 – o 6 minut. Ponadto był ostatnim piłkarzem, który wyszedł z szatni na boisko, miało to miejsce o godzinie 10:31.
Robert Lewandowski spóźnił się 6 minut na spotkanie przed treningiem i był ostatnim piłkarzem, który wyszedł z szatni na boisko. Z drugiej strony jego wczorajsze testy fizyczne wykazały, że był w szczytowej formie, ponieważ ciężko pracował podczas wakacji [@BILD] (3️⃣)
— BarcaInfo (@_BarcaInfo) July 13, 2022
źródło: bild
Przejaw pokory bramkarza Lecha Poznań. Po meczu z Qarabagem podszedł do kibiców Kolejorza
Do wszystkich zwierząt jadących po Rudce, mam coś dla Was. Wiedział, że zawalił mecz, ale jako pierwszy, nie wołany, z własnej woli podszedł pod nasz sektor. Musiał się przepychać przez ochronę, bo się sadzili. Może nie jest wielkim bramkarzem, ale gra w Lechu! pic.twitter.com/SIRT7bARxQ
— Jarosław Pucek (@PucekJaroslaw) July 13, 2022
OFICJALNIE: FC Barcelona pozyskała nowego skrzydłowego
Agreement in principle with @LUFC for the transfer of Raphinha
— FC Barcelona (@FCBarcelona) July 13, 2022
FC Barcelona ściąga kolejnego piłkarza!
Raphinha to Barcelona, here we go! Full agreement reached with Leeds after today’s bid accepted: €58m fixed fee plus add-ons up to total €67m package. 🚨🔵🔴 #FCB
Raphinha only wanted Barça since February and he’s set to sign until June 2027, time for documents and contracts. pic.twitter.com/JtLXCXa03e
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 12, 2022
Marcin Bułka będzie miał konkurenta w walce o wyjściowy skład w nowym klubie
Yann Sommer w nadchodzących godzinach powinien zostać nowym bramkarzem Nicei. Les Aiglons zapłacą za Szwajcara około 2,5 mln €. Był to priorytet Luciena Favre'a. Jego numerem dwa będzie Marcin Bułka. [@lequipe]
2,5 miliona. 😳
— Trójkolorowa Piłka (@Trojkolorowa_) July 12, 2022
Tomasz Włodarczyk ostro o bramkarzu Lecha Poznań. „To wyglądało tak, jakby się rzucał na kanapę”
Lech Poznań poległ w dwumeczu z Karabachem Agdam i odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów w sezonie 2022/2023. Jednym z antybohaterów tego starcia kibice i eksperci wybrali bramkarza Kolejorza. W mocnych słowach o jego postawie wypowiedział się dziennikarz, Tomasz Włodarczyk.
Niestety, w sezonie 2022/2023 nie zobaczymy polskiego klubu ani w Lidze Mistrzów, ani w Lidze Europy. Po zwycięstwie w pierwszym meczu na własnym stadionie 1:0 Lech został rozgromiony na wyjeździe przez Karabach 1:5. Tym samym Kolejorz odpadł z walki o fazę zasadniczą Ligi Mistrzów w tym sezonie. Walkę w europejskich pucharach Lech będzie kontynuował w kwalifikacjach do Ligi Konferencji Europy.
Fatalny występ bramkarza
Po rewanżowym meczu Karabach-Lech wiele słów krytyki spadło na nowego bramkarza Kolejorza, Artura Rudko. Z jego przyjściem w Poznaniu wiązano wielkie nadzieje. Niestety, przygoda Ukraińca w Lechu nie rozpoczęła się dla niego najlepiej. Jego dzisiejszy występ w ostrych słowach ocenił Tomasz Włodarczyk, dziennikarz portalu „meczyki.pl”.
– Lech był o trzy klasy gorszy od Karabachu. Przede wszystkim bramkarz Rudko grał na poziomie amatorskim, wypluwał wręcz co drugą piłkę, nie potrafił opanować futbolówki. Można się śmiać, że trzeba mu śliniak założył, bo tak wszystko wypluwa. Jedna, druga bramka… To wyglądało tak, jakby się rzucał na kanapę, a nie na murawę – powiedział Tomasz Włodarczyk.
– Lech popełnił ewidentny transferowy błąd. Wydawałoby się, że ludzie, którzy powinni się mniej znać na piłce, zwracali od tygodnia uwagę, że Lech potrzebuje naprawdę dobrego bramkarza. Nie z dyskontu, nie z przeceny, a wreszcie bramkarza, na którego trzeba położyć dobre pieniądze. Mówiono o naprawdę dobrych bramkarzach, którzy byli na wyciągnięcie ręki za przyzwoitą cenę. Chociażby ten Frantisek Plach, któremu kończy się za pół roku kontrakt… Jeżeli chcesz walczyć o konkretne cele w Europie, to musisz zainwestować, a ściągasz bramkarza, które były podzielone opinie – dodał dziennikarz.
źródło: meczyki.pl
Trener Lecha Poznań niezadowolony z pracy sędziów. „Nie był to też najlepszy dzień dla nich”
To koniec marzeń Lecha Poznań o awansie do Ligi Mistrzów w sezonie 2022/2023. Kolejorz poległ w starciu z Karabachem Agdam. Po porażce głos zabrał trener polskiego zespołu, John van den Brom.
Po pierwszym meczu między Lechem a Karabachem w Polsce, a przede wszystkim w Poznaniu, panowała pozytywna atmosfera. Kolejorz na własnym terenie niespodziewanie pokonał Azerów 1:0. Przed drugim meczem wiązano ogromne nadzieje w związku z awansem do kolejnej rundy. Niestety, rewanż kompletnie nie potoczył się po myśli Lechitów.
Właściciel Rakowa Częstochowa ostro o polskich klubach w europejskich pucharach [CZYTAJ]
Lech odpada z el. LM
Niespodziewanie jako pierwszy na prowadzenie w rewanżowym pojedynku wyszedł Lech Poznań. Kolejorz objął prowadzenie już w pierwszej minucie po bramce Kristoffera Velde. Dalsza część meczu nie wyglądała jednak już tak kolorowo. Karabach strzelił pięć bramek i awansował do II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Tym samym Lech będzie kontynuował wojaże po Europie w kwalifikacjach do Ligi Konferencji Europy.
Żart Jacka Laskowskiego po meczu Lecha Poznań [WIDEO]
Błędy sędziów
Przy okazji meczów I rundy eliminacji Ligi Mistrzów sędziowie nie mają do dyspozycji systemu VAR. Zdaniem zdecydowanej większości obserwatorów dzisiejszego spotkania, Karabach zdobył jedną z bramek w sposób nieprawidłowy. Mianowicie jeden z piłkarzy był na pozycji spalonej. Poza tym sędzia główny popełnił kilka mniejszych błędów. Na ten aspekt w pomeczowej wypowiedzi zwrócił uwagę trener Lecha Poznań. Podkreślił on jednak, że to Karabach był drużyną lepszą.
– Najpierw chciałbym pogratulować Karabachowi dobrego dla siebie rezultatu i awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. To było też coś o co mocno walczyliśmy, ale ostatecznie wracamy do Poznania z niczym. Porażka 5:1 jest wysoka i nie powinna się przydarzyć, ale na tak wysokim europejskich poziomie nie wybacza się takich błędów, jakie popełniliśmy. Popełniliśmy ich dzisiaj trochę za dużo – skomentował John van den Brom.
– Nie był to też najlepszy dzień dla sędziów, bo jestem po analizie straconych przez nas goli i trzeci gol dla rywali został zdobyty z pozycji spalonej. Tak jak jednak zacząłem, gratulacje dla Karabachu, bo byli zespołem lepszym – dodał trener Lecha Poznań.
źródło: lech poznan
