To jest już niemal pewne! Robert Lewandowski zostanie piłkarzem FC Barcelony

 

Nastąpił przełom w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego! Kapitan reprezentacji Polski zostanie piłkarzem FC Barcelony, tak wynika z doniesień Tomasza Włodarczyka. Pozostały już tylko formalności. Lewandowski ma zostać piłkarzem Blaugrany w ciągu najbliższych kilku dni.

Po zakończeniu sezonu 2021/2022 Robert Lewandowski jasno oznajmił, że chce opuścić Bayern Monachium. Celem Lewandowskiego był transfer do FC Barcelony. Do tej pory transferu nie udało się jednak dopiąć. W związku z tym Lewandowski stawił się w tym tygodniu na treningach Bayernu Monachium. Już w sobotę ma odbyć się prezentacja kadry Bayernu na nowy sezon. W wydarzeniu nie ma brać udziału 33-letni Polak. Każe nam to sądzić, że transfer Polaka jest już coraz bliżej realizacji.

Bayern planuje prezentację drużyny na nowy sezon. Co z Lewandowskim? [CZYTAJ]

Koniec sagi

Wszystko wskazuje jednak na to, że kilkutygodniowa saga związana z transferem Roberta Lewandowskiego dobiega końca. W ostatnich tygodniach trwały negocjacje między FC Barceloną i Bayernem Monachium. Wygląda na to, że w końcu obie strony doszły do porozumienia. Bazując na doniesieniach Tomasza Włodarczyka, 33-letni napastnik dopiął swego i po ośmiu latach opuści Bayern Monachium. Nowym „domem” dla Roberta Lewandowskiego ma zostać FC Barcelona.

Bracia Żuk wybrali klub w Polsce. „Poczuli, że będą mogli się tutaj nadal rozwijać sportowo” [CZYTAJ]

Nieoficjalne porozumienie

Najnowsze informacje odnośnie sytuacji Roberta Lewandowskiego przekazał Tomasz Włodarczyk. Zdaniem dziennikarza portalu „meczyki.pl” sprawa transferu Polaka nabrała tempa w czwartkowy wieczór. FC Barcelona i Bayern Monachium nieoficjalnie miały dojść do porozumienia w sprawie transakcji, której twarzą jest Robert Lewandowski. Transfer ma zostać dopięty w ciągu najbliższych dni.

Będzie Liga Mistrzów w Warszawie! Na stadionie Legii zagra Szachtar Donieck [CZYTAJ]

Pozostały formalności

Dowiadujemy się, że władze Bayernu Monachium maja usiąść do rozmów z przedstawicielami FC Barcelony. Kwestia transferu jest już przesądzona. Do ustalenia pozostał już jedynie formalności. Robert Lewandowski ma podpisać 3-letni kontrakt z Dumą Katalonii.

Kosmiczna oferta dla Cristiano Ronaldo. Wielkie pieniądze leżą na stole [CZYTAJ]

Fazbrizio Romano potwierdza

O przełomie w kwestii transferu napisał także Fabrizio Romano, który uchodzi za najlepiej poinformowanego dziennikarza odnośnie rynku transferowego. Dowiadujemy się, że FC Barcelona złoży nową propozycję za Lewandowskiego. Wszystkie strony są ze sobą w bezpośrednim kontakcie w celu osiągnięcia porozumienia. Sam zainteresowany miał nalegać na Bayern w ostatnich 24 godzinach, by dołączyć do FC Barcelony najszybciej, jak to możliwe.

Kolejny klub włączył się do wyścigu o Drągowskiego. Polak może zostać w Serie A [CZYTAJ]

Potwierdzenie z Niemiec

Niemieckie media również potwierdzają powyższe pogłoski. Według Floriana Plettenberga ze „Sky” FC Barcelona i Bayern Monachium chcą sfinalizować transfer Roberta Lewandowskiego jeszcze w ten weekend! Polak nie powinien wziąć udziału w podróży Die Roten do USA.

Legia rozmawia z byłym piłkarzem ws. powrotu do klubu. „Negocjacje już trwają” [CZYTAJ]

Kiedy prezentacja Lewandowskiego?

Jeszcze wczoraj mówiło się, że FC Barcelona planuje oficjalną prezentację Roberta Lewandowskiego tuż po amerykańskim tournee. Duma Katalonii ostatnie spotkanie w Stanach Zjednoczonych ma rozegrać 31 lipca. W związku z tym, jeśli powyższe doniesienia się potwierdzą, prezentacja Lewandowskiego jako piłkarza Barcy miałaby nastąpić na początku sierpnia. Nie przeszkodziłoby to jednak w tym, by Polak mógł dołączyć do zespołu Xaviego w USA.

FC Barcelona planuje prezentację Roberta Lewandowskiego. Wiemy, kiedy miałoby do tego dojść [CZYTAJ]


źródło: meczyki.pl

Bracia Żuk wybrali klub w Polsce. „Poczuli, że będą mogli się tutaj nadal rozwijać sportowo”

Bracia Michał i Miłosz Żuk wybrali klub, w którym zagrają w Polsce. O kulisach wyboru akademii piłkarskiej opowiedział ojciec utalentowanych chłopców.

Przed kilkoma tygodniami w mediach pojawiła się informacja o powrocie rodziny Żuk do Polski. Bracia Michał oraz Miłosz urodzili i wychowali się w Hiszpanii, gdzie do tej pory szkolili swoje umiejętności. 13-letni Michał grał ostatnio w FC Barcelonie, z kolei 11-letni Miłosz w Gironie. Za duży talent przede wszystkim uchodzi starszy z braci, który szkolił się w La Masii.

FC Barcelona planuje prezentację Roberta Lewandowskiego. Wiemy, kiedy miałoby do tego dojść [CZYTAJ]

Gdzie zagrają bracia Żuk?

Wiemy już, gdzie młodzi chłopcy będą kontynuować swoją przygodę z piłką. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami Michał oraz Miłosz Żuk dołączyli do akademii Pogoni Szczecin. Co ciekawe, ojciec braci Żuk także dołączył do akademii Pogoni Szczecin. Będzie on pełnił rolę skauta młodzieżowego i będzie odpowiadał za poszukiwanie utalentowanych piłkarzy z zagranicy.

Po wielu latach postanowiliśmy wrócić do kraju – w miejsce, gdzie mamy rodzinę, a żona pracę. Wybraliśmy Akademię Pogoni, ponieważ jest najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Mamy to szczęście, że jest to również jedna z najlepszych akademii w Polsce. Cieszymy się, że nasi synowie będą mogli kontynuować swoją przygodę piłkarską w Szczecinie i nadal szkolić się pod okiem fachowców – powiedział ojciec braci Żuk.

Jesteśmy szczęśliwi, że pomimo sporej konkurencji klubów z Polski i Europy, chłopcy trafili do Szczecina. Mamy ugruntowaną pozycję na krajowym rynku, nowoczesne obiekty treningowe, a przede wszystkim świetnych trenerów i własną filozofię pracy. Myślę, że to właśnie przekonało rodziców Miłosza i Michała do wyboru naszej akademii. Poczuli, że będą mogli się tutaj nadal rozwijać sportowo – a to jest w tym wszystkim najważniejsze – skomentował skaut Pogoni, Patryk Dąbrowski.

Będzie Liga Mistrzów w Warszawie! Na stadionie Legii zagra Szachtar Donieck

W sezonie 2022/2023 Liga Mistrzów zagości w Warszawie. Na stadionie Legii Warszawa swoje domowe spotkania w rozgrywkach Champions League będzie rozgrywał ukraiński Szachtar Donieck.

Ukraińskie kluby przystąpią do międzynarodowych zmagań w sezonie 2022/2023. W związku z panującą u nich wojną spotkania w ramach europejskich pucharów muszą być rozgrywane poza granicami ich kraju. Kluby, które będą grać w Lidze Mistrzów, Lidze Europy lub Lidze Konferencji Europy swoje domowe mecze rozegrają na wybranych przez siebie stadionach poza Ukrainą. Jak się okazuje, część meczów zostanie rozegrana także w Polsce.

„Hat-trick Lewandowskiego”. Kolejne spóźnienie Polaka na trening Bayernu [CZYTAJ]

Ukraińskie kluby zagrają w Polsce

Już wcześniej podano, że swoje domowe spotkania w nadchodzącym sezonie europejskich pucharów w Polsce rozegra Zoria Ługańsk. Ukraiński klub będzie rywalizował w Lidze Konferencji Europy. Obiektem rywalizacji będzie stadion w Lublinie, choć początkowo mówiło się o Łodzi. Z kolei w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów zagra Dynamo Kijów. Klub Tomasza Kędziory będzie rywalizował na stadionie ŁKS-u Łódź.

Kibice Pogoni wezwali piłkarzy na rozmowę. „Piłkarze, wracajcie z buta” [CZYTAJ]

Szachtar zagra na stadionie Legii

Na tym jednak nie koniec. Dziś oficjalnie potwierdzono, że w Polsce zagra także Szachtar Donieck. Mistrz Ukrainy zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Domowe spotkania zostaną rozegrane w Warszawie na stadionie Legii. Umowa najmu została zawarta na mecze fazy grupowej Champions League.

Boruc zapytany o bójkę w autokarze. „Nie pamiętam” [CZYTAJ]

Sprzedaż biletów

Proces sprzedaży biletów będzie prowadził Szachtar. Osoby posiadające karnet na mecze Legii w sezonie 2022/2023 będą miały pierwszeństwo do zakupu biletów. Warty odnotowania jest fakt, iż 5% przychodów ze sprzedaży biletów zostanie przeznaczone na rzecz Fundacji Legii.

Najlepiej punktujące kraje w rankingu UEFA

Historyczny awans klubu z San Marino

FC Barcelona planuje prezentację Roberta Lewandowskiego. Wiemy, kiedy miałoby do tego dojść

Hiszpański dziennikarz Gerard Romero przekazał garść nowych informacji w sprawie Roberta Lewandowskiego. Jego zdaniem FC Barcelona planuje już huczną prezentację polskiego piłkarza. Kiedy do tego dojdzie?

Przez ostatnie tygodnie piłkarscy kibice na całym świecie żyją plotkami dotyczącymi Roberta Lewandowskiego. Piłkarz reprezentacji Polski po zakończeniu poprzedniego sezonu wyraził chęć opuszczenia Bayernu Monachium. Docelowym kierunkiem transferu dla Lewandowskiego jest FC Barcelona. Do tej pory oba kluby nadal nie dogadały się w sprawie warunków transakcji. W związku z tym w tym tygodniu Robert rozpoczął treningi w bawarskim klubie.

Robert Lewandowski zakończył testy medyczne w Bayernie. Wyniki mówią same za siebie [CZYTAJ]

Duże szanse na realizację transferu

W czwartkowy wieczór Gerard Romero był gościem na antenie „Meczyków”. Hiszpański dziennikarz przekazał kilka nowych informacji w sprawie transferu z udziałem polskiego piłkarza. Mimo że FC Barcelona i Bayern wciąż nie osiągnęły porozumienia odnośnie warunków transferu, to Romero ocenia szanse na jego realizację na poziomie 80-85%.

– Stawiam 80-85% na to, że Lewandowski zagra w Barcelonie. Milena Lewandowska, siostra Roberta, sprawdzała domy w okolicach miasta – oznajmił Gerard Romero.

Właściciele PSG wejdą na rynek La Liga? Są zainteresowani konkretnym klubem [CZYTAJ]

Kiedy prezentacja Lewandowskiego?

Istotną kwestią poruszoną przez Gerarda Romero jest fakt, że klub z Katalonii rozpoczął przygotowania do prezentacji Roberta Lewandowskiego. Dowiadujemy się, że klub zarządzany przez Joana Laporta chce hucznie i z przytupem powitać Polaka. Wydarzenie miałoby się odbyć po powrocie pierwszego zespołu Barcy z amerykańskiego tournee.

– FC Barcelona chce zorganizować prezentację Lewandowskiego po powrocie z tournee po Stanach Zjednoczonych. Tak, żeby kibice mogli przyjść na stadion. Chcą zrobić to z hukiem i przytupem – przekazał Gerard Romero.

Kosmiczna oferta dla Cristiano Ronaldo. Wielkie pieniądze leżą na stole

Plan przygotowań FC Barcelony

Za FC Barceloną pierwszy sparing podczas przygotowań do sezonu 2022/2023. W środę Barca zremisowała z UE Olot 1:1. Już niedługo Blaugrana wyleci do USA, gdzie odbędzie tournee. Najbliższy mecz już 20 lipca, rywalem zespołu Xaviego będzie Inter Miami. Z kolei 24 lipca odbędzie się długo wyczekiwane El Clasico między FC Barceloną a Realem Madryt. 3 dni później Barca zmierzy się z Juventusem. Amerykańskie tournee zostanie zwieńczone meczem z New York Red Bulls, który odbędzie się 31 lipca. Po tym meczu Blaugrana wróci do Europy. Już 7 sierpnia Duma Katalonii zagra na Camp Nou z meksykańskim Pumas UNAM w pojedynku o Puchar Gampera. Jeśli słowa Gerarda Romero miałyby się sprawdzić, to prezentacja Robert Lewandowskiego nastąpiłaby na początku sierpnia.

Gikiewicz nie porzuca swoich marzeń o reprezentacji. „Wystarczy mi minuta z San Marino albo Białorusią”

Rafał Gikiewicz nie przestaje marzyć o reprezentacji Polski. 34-letni bramkarz przyznał w jednym z wywiadów, że wystarczy mu choćby minuta rozegrana w biało-czerwonych barwach.

Temat powołania Rafała Gikiewicza do reprezentacji Polski nadał nie odszedł w zapomnienie. Temat ten wraca co jakiś czas, najczęściej za sprawą samego zainteresowanego. Kibice w większości mają dość proszenia się piłkarza o grę w drużynie narodowej.

Kosmiczna oferta dla Cristiano Ronaldo. Wielkie pieniądze leżą na stole [CZYTAJ]

Oczekiwanie na debiut

Pomimo 34 lat na karku Rafał Gikiewicz nadal nie doczekał się debiutu w reprezentacji Polski. Niewykluczone, że nigdy do tego nie dojdzie. Co prawda Gikiewicz prezentuje wysoki poziom na boiskach Bundesligi, jednak konkurencja w reprezentacji na pozycji bramkarza jest niesłychanie mocna. Najbliżej debiutu w reprezentacji Polski bramkarz Augsburga był w 2019 roku, kiedy został powołany na zgrupowanie przez Jerzego Brzęczka.

Tomasz Hajto bardzo krytycznie o potencjalnym transferze Legii. „Jest słaby i tyle” [CZYTAJ]

Gikiewicz marzy o reprezentacji

Ostatnio Gikiewicz ponownie wrócił do kwestii gry w reprezentacji Polski. Na łamach „Kickera” 34-latek przyznał, że spełnieniem jego marzeń będzie chociażby jeden występ w narodowych barwach.

– Wystarczy mi minuta z San Marino albo Białorusią. Rozmawiałem z selekcjonerem i widać, że zawsze ma na zgrupowaniu dwóch młodych i dwóch doświadczonych bramkarzy. Dostanę powołanie tylko wtedy, jeśli Łukasz Skorupski lub Wojciech Szczęsny nie będą w pełni zdrowi – powiedział Gikiewicz w rozmowie z „Kickerem”, cytowany przez „Interię”.

– Chcę zagrać tylko raz, spełnić marzenie. Pokazać moim dzieciom, do czego można dojść ciężką pracą. Trafiłem do Niemiec, nie mając wielkiego talentu. Ciężko na to pracowałem. Jeśli naprawdę czegoś pragniesz, możesz osiągnąć wszystko – dodał bramkarz.


źródło: interia, kicker

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.