Zbigniew Boniek ostro o mundialu w Katarze. „Teoretycznie ten turniej nie powinien nigdy się odbyć o takiej porze”

Zbigniew Boniek w ostrych słowach wypowiedział się na temat organizacji Mistrzostw Świata w Katarze. Były prezes PZPN przekazał, że mundial nigdy nie powinien odbyć się jesienią. Z tego tytułu nie czuje on w tym roku atmosfery turnieju.

Wszystkie dotychczasowe Mistrzostwa Świata odbywały się późną wiosną lub latem. Najwcześniej mundial rozpoczął się 27 maja i miało to miejsce przy okazji turnieju w 1934 roku. Z kolei najpóźniejszy finał odbył się 30 lipca. Taki przypadek miał miejsce dwukrotnie – w 1966 i 1930 roku.

Robert Lewandowski: „Przygotowuję się tak, jakby to mógł być mój ostatni mundial” [CZYTAJ]

Termin mundialu w Katarze

Mistrzostwa Świata w Katarze rozpoczną się już jutro, kiedy zostanie rozegrany mecz otwarcia. Zagrają w nim reprezentacje Kataru i Ekwadoru. Z kolei finał imprezy został zaplanowany na 18 grudnia.

Matty Cash dumny z bycia częścią reprezentacji Polski. „Kocham reprezentować kraj” [CZYTAJ]

Opinia Bońka

O terminie rozgrywania turnieju w Katarze wypowiedział się Zbigniew Boniek. Jego zdaniem mundial nigdy nie powinien odbyć się jesienią. Były prezes PZPN stwierdził, że jako kibic nie czuje atmosfery zbliżającego się turnieju.

– Teoretycznie ten turniej nie powinien nigdy się odbyć o takiej porze. W procesie ubiegania się o organizację mundialu 2022 było określone, że musi odbyć się w czerwcu i lipcu. Biorąc pod uwagę ten aspekt, kandydatura Kataru nie powinna być rozpatrywana. Ale już nie ma co do tego wracać – stwierdził Zbigniew Boniek.

– Mogę mówić o swoich odczuciach jako kibic. Ja tego turnieju nie czuję. Mundial kojarzył mi się zawsze z wakacjami, wspólnym oglądaniem meczów, przy ładnej pogodzie m.in. w Polsce. Ten będzie specyficzny, wyjątkowy. Oczywiście na koniec i tak wygra najlepsza drużyna, ale pod każdym innym względem tegoroczna impreza wzbudza wiele emocji, nie do końca pozytywnych – przekazał były prezes PZPN.


źródło: sport.tvp.pl

Bartosz Bereszyński nie narzeka na pogodę w Katarze. „Myślałem, że będzie dużo gorzej”

Klimat panujący w Katarze nie przeszkadza zbytnio Bartoszowi Bereszyńskiemu. Piłkarz reprezentacji Polski spodziewał się dużo gorszych warunków do gry w piłkę.

Po raz pierwszy w historii Mistrzostwa Świata w piłce nożnej są rozgrywane na jesieni. Jest to spowodowane klimatem panującym na terenie kraju, który organizuje tegoroczny mundial. Latem średnia temperatura w Katarze wynosi ok. 40 °C w ciągu dnia. Z kolei w listopadzie jest to już niespełna 30 °C.

Grzegorz Krychowiak o stylu gry reprezentacji. „Wynik jest podstawą” [CZYTAJ]

Bereszyński o pogodzie

Obecnie w Dausze, gdzie przebywa reprezentacja Polski, w dzień temperatura wynosi około 30 °C. Mimo to warunki do gry nie są aż tak trudne, jak się spodziewano. Opowiedział o tym Bartosz Bereszyński w najnowszym vlogu na kanale „Łączy Nas Piłka”.

– Jest po prostu ciepło, ale bez przesady. Myślałem, że będzie dużo gorzej – stwierdził Bartosz Bereszyński.

– Na pewno potrzeba kilka dni adaptacji. Na rozgrzewce po kilku sprintach było czuć, że tętno się podwyższyło, że troszeczkę ciężej z oddychaniem, ale myślę, że to jest kwestia dwóch, trzech dni. Nie ma naprawdę żadne problemu – przekazał.

– Słońce zachodzi chyba 16:45, więc jak trenujemy o 17, to już praktycznie przy światłach. Zdecydowanie pod tym względem nie szukałbym żadnego problemu – dodał 30-latek.

Robert Lewandowski przed meczem z Meksykiem. „Lekki luz może nam pomóc” [CZYTAJ]

Opinia Casha

Podobne odczucia do Bereszyński ma jego kolega, Matty Cash. Na dzisiejszej konferencji prasowej piłkarz Aston Villi stwierdził, że popołudniem temperatura do gry w piłkę jest dobra.

– Pogoda jest w porządku. W Anglii jest dużo deszczu, więc miło przebywać na słońcu. Treningi mamy po południu, temperatura jest wtedy dobra – skomentował Matty Cash.

Matty Cash dumny z bycia częścią reprezentacji Polski. „Kocham reprezentować kraj”

Niedawno minął rok od debiutu Matty’ego Casha w reprezentacji Polski. Za kilka dni 25-latek rozegra pierwszy mecz w karierze na Mistrzostwach Świata. Na dzisiejszej konferencji prasowej przyznał, że kocha reprezentować biało-czerwone barwy.

Od czwartku reprezentacja Polski przebywa w Katarze. Od wczoraj polski zespół na miejscu przygotowuje się do rozpoczęcia Mistrzostw Świata. Pierwszy mecz na mundialu reprezentacja Polski rozegra już w najbliższy wtorek. Rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Meksyku.

Robert Lewandowski: „Przygotowuję się tak, jakby to mógł być mój ostatni mundial” [CZYTAJ]

Konferencja

W sobotnie popołudnie miała miejsce konferencja prasowa z udziałem polskich piłkarzy. Pojawili się na niej Matty Cash oraz Nicola Zalewski. Panowie odpowiedzieli na pytania zarówno polskich, jak i zagranicznych dziennikarzy.

Dlaczego reprezentacja grała z Chile w Polsce? Czesław Michniewicz rozwiązał zagadkę [CZYTAJ]

Matty Cash

Tydzień temu minął rok od debiutu Matty’ego Casha w reprezentacji Polski. Piłkarz grający na prawej obronie zadebiutował w meczu z reprezentacją Andory. Od tamtego momentu uzbierał on już 7 występów w narodowych barwach. 25-latek opowiedział o emocjach towarzyszących mu podczas debiutu a także nastrojach przed grą na mundialu.

– Dzień debiutu w reprezentacji Polski zapamiętam do końca życia. To był wyjątkowy dzień dla mnie i mojej rodziny. Podróż do Andory, niezbyt dobre boisko, ale to był fantastyczny dzień, zostanie ze mną na zawsze – skomentował Matty Cash.

– Reakcja w Anglii i Polsce na moją grę w polskiej kadrze była niesamowita, czułem ogromne wsparcie. Zostałem przywitany z otwartymi ramionami. Kocham reprezentować kraj. Jestem wdzięczny, że mogę tu być – przekazał 25-latek.

– Marzeniem każdego jest gra na takim turnieju. Jestem podekscytowany, tak samo jak cała drużyna. Jesteśmy gotowi, mieliśmy dobre przygotowania, wygraliśmy z Chile. Dobrze tu być, nie możemy doczekać się meczu – powiedział Matty.

Nietypowe hasła na autokarze reprezentacji Polski. „Jeśli Polska strzeli gola, zainstaluję panele słoneczne” [CZYTAJ]

Różnice w pozycjach

Matty Cash przede wszystkim jest prawym obrońcą. Na tej pozycji głównie gra w swoim klubie. Z kolei w reprezentacji Polski często występował także jako prawy wahadłowy. Matty opowiedział o różnicach w grze na tych dwóch pozycjach.

–  Mówiąc szczerze, gdy grasz jako wahadłowy w ustawieniu z piątką obrońców, możesz być nieco bardziej ofensywny, niż w czwórce, ale mogę grać zarówno na pozycji wahadłowego i bocznego obrońcy – stwierdził Cash.

Robert Lewandowski przed meczem z Meksykiem. „Lekki luz może nam pomóc” [CZYTAJ]

Nicola Zalewski

O swojej pozycji w reprezentacji Polski opowiedział także Nicola Zalewski. Piłkarz AS Romy stwierdził, że w ustawieniu 4-2-3-1 może zagrać na kilku różnych pozycjach.

– W formacji 4-2-3-1 mogę zagrać jako lewy obrońca lub jako „jedenastka”. Ale lepiej czuję się, jako skrzydłowy – zdradził Nicola Zalewski.

Grzegorz Krychowiak o stylu gry reprezentacji. „Wynik jest podstawą” [CZYTAJ]

Brak stresu

Mundial w Katarze będzie pierwszym dużym turniejem w seniorskiej reprezentacji dla Nicoli Zalewskiego. Stwierdził on, że jest to dla niego najważniejszy moment w dotychczasowej karierze. Nadmienił jednak, że nie odczuwa on z tego powodu nadmiernego stresu.

– To najważniejszy moment mojej krótkiej kariery. Jestem skupiony na tym meczu i wyjdę na boisko, by dać z siebie wszystko – zdradził Nicola Zalewski.

– Nie jestem tak bardzo zestresowany, ale czuję, że to dla nas ważny mecz i zrobię wszystko, by pomóc drużynie – podkreślił 20-latek.

Kuriozalna konferencja Gianniego Infantino. „Europejczycy powinni przeprosić” [CZYTAJ]


źródło: Łączy Nas Piłka

Dlaczego reprezentacja grała z Chile w Polsce? Czesław Michniewicz rozwiązał zagadkę

Tuż przed wylotem do upalnego Kataru reprezentacja Polski rozegrała mecz towarzyski w Warszawie. O przyczynach takiego obrotu spraw opowiedział Czesław Michniewicz.

W poniedziałek w naszym kraju rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski. W środę Polacy rywalizowali w spotkaniu towarzyskim z reprezentacją Chile. Mecz udało się wygrać 1:0. Dzień po meczu z Chile nasza reprezentacja udała się w podróż do Kataru, gdzie zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata.

Nietypowe hasła na autokarze reprezentacji Polski. „Jeśli Polska strzeli gola, zainstaluję panele słoneczne” [CZYTAJ]

Różnica temperatur

Znaczna część kibiców oraz ekspertów zachodziła w głowę, dlaczego nasza reprezentacja gra mecz w Polsce, zamiast przyzwyczajać się do klimatu panującego w Katarze. Obecnie w naszym kraju temperatura wynosi około 0°C. Z kolei w Katarze, gdzie zostanie rozegrany tegoroczny mundial, temperatura waha się w granicach 30 °C.

Rzecznik prasowy PZPN o eskorcie samolotów F-16. „Zrobiło to na nas wielkie wrażenie” [CZYTAJ]

Komentarz Michniewicza

Powyższą kwestię rozwiązał Czesław Michniewicz. Selekcjoner reprezentacji Polski przekazał, że nie było możliwości zagrania meczu towarzyskiego w Katarze.

– Rozważaliśmy różne scenariusze. Zdecydowaliśmy się na mecz z Chile i chcieliśmy zagrać w Polsce – nie mieliśmy w planach, żeby nie grać na PGE Narodowym. W Katarze nie mogliśmy zagrać spotkania towarzyskiego. Rozwiązaniem ewentualnie były pobliskie Emiraty, ale wszystko się tak szybko toczyło, że zdecydowaliśmy się, żeby zagrać z Chile u siebie – przekazał Czesław Michniewicz.

https://twitter.com/LaczyNasPilka/status/1593594373668712450

Nietypowe hasła na autokarze reprezentacji Polski. „Jeśli Polska strzeli gola, zainstaluję panele słoneczne”

Na autokarze reprezentacji Polski w Katarze pojawiły się nietypowe hasła. Mają one zachęcać do działań proekologicznych. Jest to związane z jednym ze sponsorów turnieju.

W czwartek wieczorem reprezentacja Polski dotarła do Kataru. Kilkugodzinna podróż obyła się bez większych komplikacji. Dziś miała miejsce oficjalna sesja zdjęciowa, a także pierwsza konferencja prasowa. Popołudniem odbył się także pierwszy trening zespołu Czesława Michniewicza.

https://twitter.com/LaczyNasPilka/status/1593620889219866627

Zakaz alkoholu, książek religijnych i e-papierosów. Niemiecka ambasada z przewodnikiem dla kibiców w Katarze [CZYTAJ]

Hasła na autoakarze

Wczorajszą drogę z lotniska do hotelu reprezentacja Polski przebyła swoim autokarem. A na nim można było zaobserwować kilka nietypowych haseł w języku angielskim. Poinformował o tym obecny na miejscu Radosław Przybysz.

Z boku pojazdu pojawiło się 6 haseł, a są to:

  • „Przemyśl zużycie energii elektrycznej w swoim gospodarstwie domowym”
  • „Przekażę darowiznę na rzecz zrównoważonego rozwoju”
  • „Jedz wegetariańsko przez tydzień”
  • „Oszczędzaj wodę przez miesiąc”
  • „Naciskaj swoje miasto na przejście na czystą energię”

Z kolei z tyłu autobusu zawarto hasła, co zrobić, jeśli Polska strzeli gola. Oto one:

  • „Jeśli Polska strzeli gola, zainstaluję panele słoneczne na naszym dachu”
  • „Jeśli Polska strzeli gola, przejdę na dostawcę zielonej energii”
  • „Jeśli Polska strzeli gola, posadzę i wyhoduję własne warzywa”
  • „Jeśli Polska strzeli gola, zredukuję konsumpcję energii w połowie na tydzień”
  • „Jeśli Polska strzeli gola, przejdę na tydzień bez papieru”

https://twitter.com/RadekP92/status/1593284089741705217


źródło: Radosław Przybysz

Pensje piłkarzy Lechii Gdańsk zostały zamrożone

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.