Pierwszy wywiad Jakuba Kiwiora po transferze do Arsenalu. „Zawsze marzyłem o grze w Premier League”

Arsenal potwierdził transfer Jakuba Kiwiora. Polski obrońca zdołał już udzielić pierwszego wywiadu po transferze do drużyny Kanonierów. Kuba opisał wrażenia płynące ze zmiany klubu.

Jakub Kiwior zamienił Spezię na Arsenal. Angielski klub zapłacił za reprezentanta Polski 25 milionów euro. 22-latek podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku. Zarobki Polaka mają sięgnąć 3 milionów funtów brutto rocznie.

Spełnienie marzeń

Kariera Jakuba Kiwiora rozwija się w zatrważająco szybkim tempie. Po zaledwie półtora roku gry w Spezii reprezentant Polski zdołał zapracować sobie na transfer do Arsenalu. Zdążył już nawet udzielić pierwszego wywiadu. Jak przyznał, transfer do Premier League jest dla niego spełnieniem marzeń.

– Jest to dla mnie naprawdę wielka sprawa, że zainteresował się mną Arsenal i że moje przybycie tutaj było możliwe. Zdaję sobie sprawę, że Arsenal to bardzo duży klub, bardzo dobra liga – skomentował Jakub Kiwior.

– Zawsze marzyłem o grze w Premier League. Wiedziałem, że nie będzie to łatwe, ale jeśli otrzymałbym szansę, wiedziałem, że będę musiał wykorzystać ją jak najlepiej, ponieważ to było jedno z moich największych marzeń. Dla mnie to najlepsza liga. Jestem zachwycony, że tutaj jestem – opowiedział 22-latek.

Kontakt z Polakami

W przeszłości w barwach Arsenalu grało kilku Polaków. Z dwoma Kiwior gra obecnie w reprezentacji Polski. Mowa w tym przypadku o Wojciechu Szczęsnym oraz Krystianie Bieliku. Drugi z nich zdołał już zaoferować Kiwiorowi swoją pomoc.

– Pamiętam, jak grali tutaj Wojciech Szczęsny oraz Krystian Bielik. Nie miałem okazji rozmawiać z Wojtkiem, lecz na pewno porozmawiamy podczas zgrupowania reprezentacji – powiedział Jakub Kiwior.

– Od razu otrzymałem wiadomość z gratulacjami od Krystiana. To było miłe, kazał mi pisać, jeśli miałbym jakieś problemy – zdradził Polak.

https://twitter.com/Arsenal/status/1617628362343604226


źródło: arsenal

Miliony dla Fernando Santosa! W Polsce zarobi więcej niż w Portugalii

Fernando Santos będzie mógł liczyć na sowite wynagrodzenie z PZPN-u. Według informacji podanych przez „sport.pl”, 68-letni trener w Polsce zarobi więcej, aniżeli w Portugalii.

Zakończyła się saga związana z wyborem selekcjonera reprezentacji Polski. Biało-Czerwonych po Czesławie Michniewiczu przejmie Fernando Santos. We wtorek odbędzie się specjalna konferencja prasowa, podczas której zostanie zaprezentowany nowy selekcjoner reprezentacji Polski. Początek wydarzenia o godzinie 13:00.

https://twitter.com/Czarek_Kulesza/status/1617579527839928321

CV Santosa

Postaci Fernando Santosa nie trzeba przedstawiać piłkarskim kibicom. 68-letni trener przez ostatnie ponad 8 lat prowadził reprezentację Portugalii, z którą sięgnął po Mistrzostwo Europy w 2016 roku. Między 2010 a 2014 rokiem prowadził reprezentację Grecji. Wcześniej pracował w piłce klubowej. Santos prowadził takie zespoł jak chociażby PAOK, Benfica, FC Porto, czy też Sporting Lizbona.

Ile zarobi Fernando Santos?

Od dłuższego czasu było wiadomo, że PZPN będzie chciał poświęcić na nowego selekcjonera rekordowe fundusze. Ostatecznie wybór padł na Fernando Santosa. Według „sport.pl” portugalski szkoleniowiec ma w Polsce inkasować rocznie w granicach 2,5-3 milionów euro. Za pracę w reprezentacji Portugalii Santos zarabiał 2,25 milionów dolarów, czyli nieco ponad 2 miliony euro.

Porównanie

Fernando Santos będzie zarabiał zdecydowanie więcej od swoich poprzedników. Czesław Michniewicz miał zarabiać 570 tysięcy euro. Z kolei Paulo Sousa mógł liczyć na wynagrodzenie rzędu 840 tysięcy euro.


źródło: sport.pl

fot. Twitter/Cezary Kulesza

Znakomite statystyki Milika w tym sezonie Serie A

Fabrizio Romano potwierdza: Fernando Santos selekcjonerem reprezentacji Polski. Znamy długość kontraktu

Wszystko wskazuje na to, że Fernando Santos zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Doniesienia polskich dziennikarz potwierdził Fabrizio Romano. Ekspert od rynku transferowego zdradził, jak długi kontrakt ma podpisać portugalski szkoleniowiec.

Saga związana z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski dobiega końca. Już przed kilkoma dniami prezes PZPN, Cezary Kulesza, przekazał, że dokonał wyboru. Jutro odbędzie się specjalna konferencja prasowa, na której poznamy następcę Czesława Michniewicza.

Zwrot akcji

W ostatnich dniach największe szanse – w kontekście objęcia reprezentacji Polski – dawało się Paulo Bento. W poniedziałek doszło jednak do ogromnego zwrotu akcji. Na lotnisku w Warszawie widziany był Fernando Santos. Według doniesień polskich dziennikarzy to właśnie Santos ma objąć reprezentację Polski.

Długość konktraktu

Doniesienia polskich dziennikarzy potwierdził Fabrizio Romano. Włoski ekspert poinformował, że Fernando Santos i PZPN ustalają ostatnie szczegóły współpracy. Romano poinformował również, jak długi kontrakt ma podpisać portugalski szkoleniowiec. Umowa ma obowiązywać do czerwca 2026 roku.

https://twitter.com/FabrizioRomano/status/1617517070337429504

Trener Spezii niezadowolony z powodu odejścia Jakuba Kiwiora. „To frustrujące”

Już niedługo powinniśmy otrzymać potwierdzenie transferu Jakuba Kiwiora do Arsenalu. Z odejścia polskiego obrońcy nie jest zadowolony trener Spezii. Do tej pory Kiwior był kluczowym piłkarzem włoskiego klubu.

Po półtora roku gry w Spezii Jakub Kiwior zmienia klub. Transfer reprezentanta Polski jest na ostatniej prostej. W ciągu najbliższych godzin Arsenal powinien ogłosić nabycie nowego zawodnika. Mówi się, że Anglicy mają zapłacić za Kiwiora 25 milionów euro.

Jakub Kiwior był kluczowym graczem Spezii. W tym sezonie Serie A rozegrał 17 meczów, w zdecydowanej większości rozegrał pełne 90 minut. Zabrakło go jedynie w dwóch ostatnich potyczkach. Wynikało to jednak z nadchodzącego transferu do Arsenalu.

Z powodu odejścia Jakuba Kiwiora nie jest zadowolony trener Spezii. Luca Gotti, bo o nim mowa, stwierdził, że tego typu transfery są frustrujące z punktu widzenia trenera. Podkreśla on jednak, że cieszy się z szansy, którą otrzymał sam piłkarz.

– To frustrujące dla trenera, ponieważ kiedy pracujesz, aby zbudować zawodnika, nie możesz cieszyć się owocami swojej pracy, ponieważ są one sprzedawane i naciskasz przycisk resetowania – skomentował Luca Gotti.

–  Bardzo się cieszę z powodu tej szansy, którą sobie stworzył. To także największa sprzedaż w historii Spezii i myślę, że klub też jest z tego zadowolony – dodał trener Spezii.

– Ja jednak nie mogę być z tego zadowolony. Są trenerzy, którzy ciągle narzekają i proszą o wzmocnienia. To nie w moim stylu, ale często jestem w sytuacji, że moje kluby sprzedają piłkarzy z dużym zyskiem. Nie oznacza to, że gracze, którzy przybywają, aby ich zastąpić, są gorsi. Są po prostu mniej gotowi do gry – podkreślił Gotti.


źródło: sport.pl

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.