Co z przyszłością Karola Świderskiego? Agent rozwiał wątpliwości

Mariusz Piekarski był gościem Krzysztofa Stanowskiego w programie Hejt Park na antenie Kanału Sportowego. Agent przedstawił nowe informacje ws. swojego zawodnika – Karola Świderskiego.

Jasny plan na przyszłość – przedłużyć kontrakt

Karol Świderski reprezentuje barwy greckiego PAOK-u. Jego agent, Mariusz Piekarski przedstawił nowe informacje na temat przyszłości piłkarza podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim. „Piekarz” twierdzi, że byłym napastnikiem Jagiellonii Białystok interesują się różne kluby. Piłkarz woli jednak przedłużyć kontrakt z Grekami.

– Jest zainteresowanie, ale ma rok umowy z PAOK-iem i ze strony klubu nie ma woli sprzedaży. Grecy w ogóle nie chcą rozmawiać o transferze. Trzeba by za niego zapłacić 7,5 miliona euro, a ma tylko rok kontraktu. Wszystkie oferty są odrzucane – powiedział Piekarski.

– Trener Razvan Lucescu, który wrócił teraz do PAOK-u, ściągał Karola 2,5 roku temu, a ten zdobył jego zaufanie. Trener Lucescu liczy, że i teraz będzie mógł na niego liczyć. Nie jest przesądzone, że zostanie, ale szykowany jest dla niego nowy, dobry kontrakt – dodał.

Odrzucił świetną ofertę z Chin, woli zostać w Grecji

Mariusz Piekarski przyznał, iż zainteresowanie Świderskim dobiegało m.in. z Chin. Polski napastnik PAOK-u jednak bardzo dobrze czuje się w ekipie wicemistrzów Grecji i nie zamierza zmieniać otoczenia.

– Oczywiście, liga nie jest taka, jak te zachodnie, jeśli chodzi o intensywność i popularność, ale to był dobry krok. Regularnie strzela bramki, pojawia się zainteresowanie, miał też bardzo dobrą ofertę finansową z Chin, która została odrzucona. Ożenił się, ma dziecko, dobrze im się tam żyje i nie trzeba szukać na siłę transferu – zakończył.

Karol Świderski występuje w PAOK-u od stycznia 2019 roku. Od tego momentu zagrał dla nich 105 występów, w których zanotował 31 trafień oraz 11 asyst. Portal transfermarkt.de wycenia Polaka na 5 milionów euro.

Źródło: Kanał Sportowy, Sport.pl

Paulo Sousa wraca do Polski, by szukać nowych zawodników do reprezentacji. Wiemy, które mecze obejrzy selekcjoner

Piotr Koźmiński z portalu WP Sportowe Fakty przedstawił nowe informacje ws. działań Paulo Sousy. Portugalski szkoleniowiec reprezentacji Polski ma w najbliższym czasie szukać kandydatów do gry w kadrze.

Wycieczka po Polsce

Według informacji Piotra Koźmińskiego z WP Sportowe Fakty, Paulo Sousa wybierze się w środę na mecz Legia Warszawa – Flora Tallin. Portugalczyk będzie oglądał ten mecz m.in. dla Bartosza Kapustki czy Bartosza Slisza. Okazuje się jednak, że obserwacje Sousy nie kończą się na Warszawie.

– W czwartek pojawi się w Szczecinie, na meczu eliminacji Ligi Konferencji, między Pogonią Szczecin a chorwackim Osijekiem. I jak wszyscy wiedzą, również tam ma na kim oko zawiesić, bo przecież Kacper Kozłowski to jedno z jego odkryć – czytamy.

W poszukiwaniu nowych kadrowiczów

Po meczu Portowców pojedzie do Opalenicy na zgrupowanie Talent Pro. Tam będzie oglądał zawodników z młodzieżowych reprezentacji Polski. Później pojedzie do Poznania na mecz Lecha z Radomiakiem, by następnie odwiedzić stolicę i obejrzeć spotkanie Legii z Wisłą Płock.

Według Piotra Koźmińskiego Paulo Sousa ma szukać w kraju „nowych Kozłowskich”. Najbliższy mecz reprezentacji Polski odbędzie się 2 września na Stadionie Narodowym w Warszawie. Przeciwnikiem biało-czerwonych będzie Albania.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Emocjonalny wpis Jadona Sancho po EURO 2020. „Nienawiść nigdy nie zwycięży”

Jadon Sancho zabrał głos w mediach społecznościowych po przegranym finale EURO 2020. 21-letni Anglik skomentował falę hejtu, która spadła na niego po niewykorzystaniu rzutu karnego w serii jedenastek.

„Nienawiść nigdy nie zwycięży”

– Nie będę udawać, że nie widziałem rasistowskiego znęcania się, które ja i moi bracia Marcus i Bukayo widzieliśmy po meczu, ale niestety to nic nowego. Jako społeczeństwo musimy działać lepiej i rozliczać tych ludzi. Nienawiść nigdy nie zwycięży. Wszystkim młodym ludziom, którzy doświadczyli podobnego prześladowania – podnieście głowy wysoko i nie przestawajcie gonić za marzeniami – napisał na swoim Instagramie Jadon Sancho.

Przeprasza zespół i fanów

Nowy zawodnik Manchesteru United stwierdził również, że potrzebował kilku dni do namysłu, bo wciąż odczuwa mieszankę emocji. W emocjonalnym wpisie na Instagramie przeprosił fanów, kolegów z drużyny i sztab szkoleniowy za niewykorzystaną jedenastkę.

– Miałem kilka dni na zastanowienie się nad niedzielnym finałem i wciąż czuję mieszankę emocji. Chciałbym przeprosić wszystkich moich kolegów z drużyny, sztabu szkoleniowego, a przede wszystkim fanów, których zawiodłem. To zdecydowanie najgorsze uczucie, jakie czułem w mojej karierze – przyznał były piłkarz Borussii Dortmund.

– Trudno nawet wyrazić słowami prawdziwe uczucie, ale było tak wiele pozytywów do wyciągnięcia z tego turnieju, chociaż porażka będzie boleć przez długi czas. Moją pierwszą myślą przed pójściem na jakikolwiek mecz piłkarski jest zawsze „Jak mogę pomóc mojej drużynie?” – dodał.

– Jestem dumny z tego zespołu, że udało nam się zjednoczyć naród. To był zaszczyt, jak zawsze, reprezentować Anglię i nosić tę koszulkę. Bez wątpienia wrócimy silniejsi! Do zobaczenia wkrótce – zakończył 21-latek.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Jadon Sancho (@sanchooo10)

Mariusz Piekarski o przyszłości Michała Karbownika. „Jest zainteresowanie z ligi holenderskiej”

Mariusz Piekarski był gościem w programie Hejt Park na antenie Kanału Sportowego. Agent Michała Karbownika przedstawił nowe informacje na temat swojego zawodnika. Według menadżera 20-latka „Karbo” wzbudza zainteresowanie klubów z Holandii.

Michał Karbownik dołączył do Brighton & Hove Albion w październiku 2020 roku. Od tamtego momentu były piłkarz Legii Warszawa wciąż nie zadebiutował w Premier League. W pierwszej drużynie Mew zagrał tylko w jednym spotkaniu – w pucharowym meczu przeciwko Leicester.

Mariusz Piekarski o ofercie z Holandii

Przez ostatnie miesiące Karbownik miał walczyć o skład Brighton & Hove Albion. Ostatecznie jednak grywał tylko w rezerwach. Mariusz Piekarski, agent zawodnika przedstawił nowe informacje związane ze swoim zawodnikiem.

– Jest zainteresowanie Vitesse, to prawda. Chcą go jednak też inne kluby. Ja uważam, że takie zespoły jak AZ Alkmaar czy Vitesse to ciekawe kierunki. Tam mógłby pograć rok, powalczyć z takimi klubami jak PSV, czy Ajax, a potem wrócić – powiedział na antenie Kanału Sportowego Piekarski.

– Na razie myślimy, żeby się rozwijać, ale na razie czekamy na sygnał z Brightonu, bo tam nie chcą go na ten moment wypożyczać. Wszystko jest odrzucone, bo Michał jest na obozie i przygotowuje się do sezonu – dodał menadżer Michała Karbownika.

Umowa „Karbo” z Brighton & Hove Albion obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku. Portal transfermarkt.de wycenia 20-letniego Polaka na 5 milionów euro.

Źródło: Kanał Sportowy, Transfery.info

Sędzia VAR z meczu Anglia – Dania o karnym na Sterlingu. „Nie mogłem nic zrobić”

Nie milkną echa na temat sędziowskich decyzji podejmowanych podczas turnieju EURO 2020. Arbiter VAR ze spotkania Anglii z Danią wytłumaczył, dlaczego podyktowano rzut karny po rzekomym faulu na Raheemie Sterlingu.

Największą kontrowersją tegorocznych mistrzostw Europy była decyzja sędziów w półfinałowym spotkaniu Anglii z Danią. Podczas dogrywki wspomnianego spotkania podyktowano rzut karny na Raheemie Sterlingu. Według wielu ekspertów jedenastka nie powinna zostać podyktowana.

Głos z VAR-u

Głównym arbitrem tego spotkania był Danny Makkeile. Jego rodak, Pol van Boekel był podczas tego meczu asystentem VAR. To właśnie on wytłumaczył w mediach decyzję co do podyktowania rzutu karnego za faul na Sterlingu.

– Wiele razy zadawałem sobie pytanie, co ja bym zrobił w takiej sytuacji. Rozumiem, że ludzie mogą mnie krytykować, ale nie daje mi to spokoju. Skoro to nie był ewidentny błąd Makkeliego, to nie mogłem nic zrobić. Z jednego kąta kamery widziałem, że doszło do kontaktu między obrońcą a napastnikiem – przyznał Pol van Boekel.

– Uważam, że rzut karny został surowo podyktowany, ale w tej sytuacji muszę poprzeć decyzję sędziego. Taki jest globalny protokół VAR – dodał Holender.

Zobacz również: Ogromne kontrowersje w meczu Anglia-Dania! Czy to powinien być rzut karny!? [WIDEO]

Źródło: Sport.pl, Algemeen Dagblad

Ceniony dziennikarz przekazał nowe informacje ws. przyszłości Mbappe. „Nikt nie zmieni jego decyzji”

Wciąż nie znamy przyszłości Kyliana Mbappe. O planach francuskiego napastnika Paris Saint-Germain nowe informacje przekazał hiszpański dziennikarz, Jose Luis Sanchez. Według niego wychowanek AS Monaco dołączy do Realu Madryt.

Media od dawna interesują się tym, co zrobi Kylian Mbappe. Piłkarz ma umowę z PSG do końca czerwca 2022 roku. Według francuskiej i hiszpańskiej prasy snajper nie chce przedłużyć kontraktu z paryżanami.

Marzenie o grze dla Królewskich

Mbappe nie przestaje odrzucać ofert PSG. Media twierdzą, że może być to spowodowane chęcią przenosin do Realu Madryt. Swoje zdanie w tej sprawie przedstawił ceniony hiszpański dziennikarz, Jose Luis Sanchez.

– Kylian Mbappe zdecydował się na dołączenie do Realu Madryt. Nikt nie zmieni jego decyzji. Nie może tego zrobić Sergio Ramos, Achraf Hakimi, Keylor Navas. Nikt – powiedział w programie „El Chiringuito”.

Zobacz również: Niepewna przyszłość Kyliana Mbappe! „Jestem w miejscu, w którym czuję się dobrze, ale…”

https://twitter.com/ErykPSG/status/1415057253107908618

Źródło: El Chiringuito, Meczyki.pl

„Bob Budowniczy nadal będzie budował”. Rafał Gikiewicz przedłużył kontrakt z Augsburgiem [WIDEO]

Rafał Gikiewicz przedłużył kontrakt z Augsburgiem o kolejne 2 lata. W umowie zawarto również opcję przedłużenia o następny rok. Polski bramkarz skomentował całe zamieszanie na swoich mediach społecznościowych oraz na oficjalnej stronie klubu.

Zadowolony z życia w Bawarii

– Czuję się tutaj jak w domu, z rodziną, więc przedłużenie kontraktu było moim priorytetem. Nie mogę się doczekać dalszej gry – powiedział oficjalnej stronie Augbsurga Gikiewicz.

– Moim wielkim marzeniem jest występowanie przy wyprzedanym w pełni stadionie – dodał „Giki”.

Bob Budowniczy

Niemiecki klub przedstawił przedłużenie kontraktu z Rafałem Gikiewiczem w dość nietypowy sposób. Polski bramkarz wystąpił w filmie jako pracownik budowy. 33-latek skomentował produkcję następującymi słowami: „Bob Budowniczy nadal będzie budował”.

https://twitter.com/gikiewicz33/status/1414896490141691904

Źródło: Augsburg

Tomasz Hajto krytykuje Kamila Jóźwiaka. „Jego statystyki dośrodkowań to żart. Czasem nie dowierzam”

Tomasz Hajto udzielił wywiadu Markowi Wawrzynowskiemu. Ekspert Polsatu Sport na łamach portalu WP Sportowe Fakty zdradził swoje przemyślenia na temat Kamila Jóźwiaka. Według byłego reprezentanta Polski, wychowanek Lecha Poznań gra zbyt chaotycznie.

Hajto krytykuje Jóźwiaka

Reprezentacja Polski nie może zaliczyć tegorocznych mistrzostw Europy do udanych. Biało-czerwoni odpadli z EURO 2020 na etapie fazy grupowej. Jednym z najbardziej krytykowanych zawodników po turnieju był Kamil Jóźwiak. Swoją opinię na temat skrzydłowego Derby County przedstawił również ekspert Polsatu Sport, Tomasz Hajto.

– Jóźwiak nie jest zawodnikiem, który w tej chwili dużo daje, wchodząc od pierwszej minuty. Gra chaotycznie, ma dużo niedokładnych zagrań. Ze statystyk wynika, że na 50 dośrodkowań mamy 15 procent skuteczności. To żart – ocenił były reprezentant Polski w rozmowie z Markiem Wawrzynowskim z portalu WP Sportowe Fakty.

– Ja wychodzę dziś na boisko i w wieku 48 lat mam 48 celnych zagrań na 50 możliwych. Na nos napastnika. Pod presją. Czasem patrzę i nie dowierzam, jak profesjonalny piłkarz może nie mieć powtarzalności w podstawowych elementach gry – dodał „Hajtowy”.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Mocny przekaz Harry’ego Kane’a na temat rasistowskich wpisów. „Nie chcemy Cię”

Harry Kane zabrał głos w sprawie rasistowskich wyzwisk w stronę niektórych piłkarz reprezentacji Anglii. Kapitan Synów Albionu stanął w obronie swoich kolegów z kadry.

Marcus Rashford, Jadon Sancho i Bukayo Saka nie wykorzystali swoich jedenastek w konkursie rzutów karnych. Angielscy kibice obarczyli ich winą. W mediach społecznościowych są obrażani na tle rasowym. Porównuje się ich do małp. Zniszczono również mural poświęcony Marcusowi Rashfordowi.

Mocne słowa kapitana

Głos w tej sprawie zabrał kapitan reprezentacji Anglii, Harry Kane. Snajper Tottenhamu w mocnych słowach skomentował zachowanie kibiców. Według Kane’a takie coś nie powinno mieć miejsca.

– Trzech chłopaków, świetnych przez cały turniej, miało odwagę podejść do rzutu karnego, gdy stawka była wysoka. Oni zasłużyli na wsparcie, a nie na podłe, rasistowskie ataki, których doświadczają od niedzielnego wieczoru. Jeśli znęcasz się nad kimś w mediach społecznościowych, nie jesteś kibicem reprezentacji Anglii, nie chcemy Cię – napisał kapitan reprezentacji Anglii.

Źródło: Meczyki.pl

Donnarumma wyjaśnił swoją reakcję po ostatnim karnym. „Byłem zdziwiony. Zrozumiałem dopiero, jak spojrzałem na sędziego”

Gianluigi Donnarumma udzielił wywiadu po finałowym meczu EURO 2020. Młody bramkarz zdradził w rozmowie ze Sky Sports, że jego reakcja po ostatnim obronionym karnym była powodem niewiedzy o zwycięstwie.

„Szef”

Donnarumma zasłynął w mediach społecznościowych po finale tegorocznych mistrzostw Europy. Włoch obronił ostatnią jedenastkę Bukayo Saki i niewzruszony szedł w stronę linii pola karnego. Ludzie określili jego reakcje jako „zachowanie szefa”.

https://twitter.com/davidpreece12/status/1414517003017129985

https://twitter.com/PDumanowski/status/1414524169203732483

Gigi wyjaśnił

Okazuje się jednak, że reakcja Donnarummy wynikała z niewiedzy o wygranej. Były bramkarz AC Milan opowiedział o tym w rozmowie ze Sky Sports zaraz po meczu.

– Po rzucie karnym Bukayo Saki nie celebrowałem od razu, bo nie zdawałem sobie sprawy, że już wygraliśmy. Myślałem, że to nie koniec, byłem zdziwiony. Zrozumiałem dopiero, jak spojrzałem na sędziego, czy wszystko jest ok i zobaczyłem świętujących moich kolegów z drużyny – wyjaśnił.

Źródło: Sky Italia, Meczyki.pl

Gareth Southgate skomentował wzmożoną krytykę na Anglików. „To niewybaczalne”

Gareth Southgate skomentował ataki na reprezentantów Anglii. Według selekcjonera Synów Albionu zdecydowana większość kibiców stoi po stronie piłkarzy.

Krytyka piłkarzy, którzy nie trafili

Anglia przegrała w finale EURO 2020 z Włochami po rzutach karnych. Jadon Sancho, Bukayo Saka oraz Marcus Rashford nie wykorzystali jedenastek podczas konkursu. Po meczu spotkali się z ogromnym hejtem, m.in. na tle rasowym.

Zdanie selekcjonera

Gareth Southgate zabrał głos w sprawie krytyki, która spadła na zawodników reprezentacji Anglii. Według szkoleniowca Synów Albionu to niewybaczalne zachowanie.

– To naprawdę niewybaczalne. Wiem, że wiele z tych ataków pochodzi z zagranicy, ale nie wszystkie. Byliśmy latarnią morską, łączyliśmy ludzi. Reprezentowaliśmy wszystkich – ta wspólnota musi trwać – stwierdził selekcjoner reprezentacji Anglii.

– Pokazaliśmy, jaką siłę ma nasz kraj, kiedy działamy razem, łączymy naszą energię i optymizm. Teraz leczymy się jako drużyna. Jesteśmy z piłkarzami. Wiem, że 99 procent społeczeństwa też – dodał Gareth Southgate.

Zobacz również: Wandale zniszczyli mural poświęcony Rashfordowi. Zrobili to tuż po finale EURO 2020

Źródło: The Guardian, Meczyki.pl

Bodo/Glimt przyzwyczaja się do głośnych trybun. Trenowali z podłożonym dopingiem z głośników [WIDEO]

Już w środę 14 lipca odbędzie się rewanżowy mecz pierwszej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów pomiędzy Legią Warszawa a Bodo/Glimt. Piłkarze z Norwegii przygotowują się do głośnego dopingu podczas spotkania. Trenowali przy przyśpiewkach kibiców.

Przygotowują piłkarzy

Bodo/Glimt w dość nietypowym stylu przygotowywało się do drugiego meczu z Legią Warszawa. Klub postanowił przygotować swoich zawodników na głośny doping warszawskich kibiców. Piłkarze trenowali przy włączonych przyśpiewkach kibiców z głośników.

https://twitter.com/ptanona/status/1414600014651924487

Walka o awans

Legia Warszawa pokonała Bodo/Glimt w pierwszym spotkaniu pierwszej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. CWKS wygrał 3:2 na norweskim terenie. Rewanżowy mecz pomiędzy tymi drużynami odbędzie się w środę 14 lipca o godzinie 20:00. Przypomnijmy, że od bieżącego sezonu nie obowiązuje już zasada premiowania goli na wyjeździe.

Źródło: Bodo/Glimt, Paweł Tanona

Wandale zniszczyli mural poświęcony Rashfordowi. Zrobili to tuż po finale EURO 2020

Według brytyjskich mediów już godzinę po finale EURO 2020 wandale zniszczyli mural poświęcony Marcusowi Rashfordowi. Atakujący Manchesteru United był jednym z zawodników, którzy nie trafili rzutu karnego.

Gareth Southgate wprowadził Marcusa Rashforda tylko po to, by wykorzystał rzut karny w końcowej serii jedenastek. Piłkarz Manchesteru United nie pokonał Gianluigiego Donnarummy. Piłka po jego strzale uderzyła w słupek.

Obelgi na muralu

Według medialnych doniesień wandale niedługo po zakończeniu finału EURO zniszczyli mural związany z Rashfordem. Napisano na nim obraźliwe hasła.

Jeden z użytkowników Twittera doniósł jednak, że zakryto obelgi na wspomnianym muralu w Manchesterze.

https://twitter.com/TheFergusonWay/status/1414533820469039110

Marcus Rashford słynie ze swojej dobroczynnej działalności. W okresie pandemii załatwił biednym dzieciom dostęp do ciepłych posiłków, za co otrzymał ogromne pochwały od obywateli Wielkiej Brytanii. Motywem przewodnim muralu w Manchesterze są słowa: Bierz dumę z wiedzy, że twoje porażki będą odgrywać największą rolę w realizacji twojego celu.

Źródło: Weszło!

Świetna reakcja Gianluigiego Donnarummy po obronie ostatniego karnego. „Oglądam to pięćdziesiąty raz, definicja szefa”

Po niedzielnym zwycięstwie Włochów nad Anglikami w finale mistrzostw Europy świat zachwyca się reakcją Gianluigiego Donnarummy. 22-letni piłkarz po obronieniu ostatniego rzutu karnego bez wzruszenia odszedł od bramki. Dopiero po chwili złapali go świętujący piłkarze Azzurrich.

Włosi wygrali turniej EURO 2020 po ekscytującym konkursie rzutów karnych. Podstawowy czas gry zakończył się bowiem wynikiem 1:1. Bohaterem serii jedenastek był golkiper zwycięzców, Gianluigi Donnarumma. 22-latek obronił strzały Jadona Sancho i Bukayo Saki.

Bez układu nerwowego

Po interwencji przy strzale Saki Włosi byli już pewni, że wygrali mistrzostwa Europy. Piłkarze zaczęli biec w stronę Donnarummy, jednak ten był niewzruszony. Poniżej reakcja piłkarza po zakończeniu konkursu jedenastek:

https://twitter.com/davidpreece12/status/1414517003017129985

https://twitter.com/PDumanowski/status/1414524169203732483

Gianluigi Donnarumma na razie pozostaje bez pracodawcy. Według medialnych doniesień piłkarz ma podpisać kontrakt z Paris Saint-Germain. 22-letni Włoch dołączy do wicemistrzów Francji jako wolny agent, ponieważ jego umowa z AC Milan wygasła wraz z końcem czerwca.

Specjalny list do selekcjonera Anglików. „55 lat temu miałam szczęście wręczyć puchar świata Bobby’emu Moore’owi. Życzę powodzenia”

Anglicy zmierzą się z Włochami w finale EURO 2020. Angielska Federacja Piłki Nożnej pochwaliła się w mediach społecznościowych listem z gratulacjami i życzeniami powodzenia od królowej Wielkiej Brytanii.

Od ostatniego (i jedynego) sukcesu reprezentacji Anglii minęło 55 lat. Synowie Albionu wygrali mistrzostwa świata w 1966 roku. Wówczas trofeum na Wembley piłkarzom wręczała Elżbieta II. Królowa Wielkiej Brytanii napisała specjalny list do Garetha Southgate’a, który w niedzielę poprowadzi Anglików w meczu o mistrzostwo Europy.

Wiadomość od królowej Wielkiej Brytanii

– 55 lat temu miałam szczęście wręczyć puchar świata Bobby’emu Moore’owi i zobaczyłam, jak wiele dla piłkarzy, działaczy i sztabu szkoleniowego znaczy wygrana w finale wielkiego międzynarodowego turnieju – napisała Elżbieta II.

– Gratuluję w imieniu moim i całej rodziny dotarcia do finału mistrzostw Europy i życzę powodzenia jutro z nadzieją, że historia zapamięta nie tylko wasze sukcesy, ale także ducha, zaangażowanie i dumę, jakie reprezentowaliście – dodała królowa.

Czas na rozstrzygnięcie

Finał EURO 2020 pomiędzy Anglią a Włochami odbędzie się w niedzielę 11 lipca o godzinie 21:00 na Wembley w Londynie.

Zobacz również: Wielka pewność siebie Anglików. „Reprezentacja będzie jeszcze lepsza”

Źródło: TVP Sport

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.