W sobotnim sparingu PEC Zwolle z SC Heerenveen Paweł Bochniewicz nabawił się okropnej kontuzji. Polak opuścił boisko na noszach i najprawdopodobniej będzie wracać do zdrowia przez najbliższe 9 miesięcy.
Dobry transfer
We wrześniu 2020 roku po sezonie gry w barwach Górnika Zabrze Paweł Bochniewicz pożegnał się z Ekstraklasą i dołączył do SC Heereveen. 25-latek szybko zaaklimatyzował się w nowym klubie, o czym świadczą statystki z poprzednich rozgrywek – 31 rozegranych spotkań w lidze holenderskiej, a do tego 2 strzelone gole.
Niestety w najbliższym czasie nie zobaczymy dwukrotnego reprezentanta Polski na boiskach Eredivisie. W sobotnim sparingu pomiędzy PEC Zwolle a SC Heerenveen 25-letni defensor zerwał więzadło krzyżowe w prawym kolanie i opuścił boisko na noszach.
– Wciąż nie wiadomo dokładnie, jak długo Paweł Bochniewicz będzie pauzował. Należy spodziewać się co najmniej dziewięciomiesięcznego okresu rekonwalescencji – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie klubu.
– Paweł krzyczał z bólu – zdradził obecny na meczu dziennikarz ESPN.
https://twitter.com/BFessem/status/1421517674648150016?s=20
https://twitter.com/GornikZabrzeSSA/status/1422137636601348101?s=20
https://twitter.com/WislokaDebica08/status/1422136401303379970?s=20