Kamil Grosicki odniósł się do niedawnych doniesień pod swoim adresem. Kapitan Pogoni skomentował temat pożyczki od Roberta Lewandowskiego. Wyznał, że faktycznie miało to miejsce, ale już wiele lat temu.
Niedawno miała miejsca rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Robertem Lewandowskim. W jej trakcie poruszono temat pożyczki, o którą miał poprosić „Lewego” jeden z reprezentantów Polski. Potwierdzono wówczas, że chodziło o Kamila Grosickiego.
– Kamil, nie pożyczę ci tych pieniędzy. Nie chodzi o to, że je mam albo mógłbym. Tylko ja wiem, że pożyczając ci te pieniądze, ja ci zaszkodzę – wyjawił wtedy Lewandowski.
„Między mną a Robertem”
Od tej wypowiedzi minęło już trochę czasu. Do tej pory Grosicki jej nie komentował. Na antenie „Kanału Sportowego” potwierdził jednak, że taka sytuacja faktycznie miała miejsce. Zaznaczył natomiast, że było to już dawno.
– Nie wiem, skąd wyszła kwestia tej pożyczki, bo to były rozmowy między mną a Robertem. 'Lewy’ może odgryzł się lekką szpileczką i odbił piłeczkę w moją stronę za wywiady czerwcowe, ale nie mam z tym problemu, bo to było parę lat temu, jeśli chodzi o tę kwestię. To był mój zły moment w życiu – wyznał.
– Szczerze nawet nie pamiętam mojej rozmowy z 'Lewym’. Wydaje mi się, że nie padło z moich ust 'weź mi pożycz’, ale mógł odczuć, że po to do niego przyszedłem. Ten temat jest zamknięty. Jak 'Lewy’ coś powie, to jest klikalne, wiadomo – podsumował Grosicki.