NEWSY I WIDEO

Robert Lewandowski z kolejnym rekordem. Jest bezlitosny dla rywali!

Robert Lewandowski w pierwszym spotkaniu Bundesligi zdobył bramkę oraz zanotował dwie asysty. Bayern ostatecznie pokonał Schalke aż 8:0. Polak dzięki swojemu trafieniu ustanowił kolejny rekord ligi niemieckiej.

Bramka Roberta Lewandowskiego w inaugurującym spotkaniu Bundesligi oznacza, że przedłużył on swoją niesamowitą serię. Piątkowy mecz z Schalke był dziesiątym z rzędu, w którym Lewy strzelił minimum jedną bramkę. Do tej pory nikt w historii Bundesligi nie nie dokonał czegoś takiego!

Serię rozpoczął w 30. kolejce sezonu 2015/2016, kiedy to strzelił w wygranym przez Bayern meczu (3:0). W każdym kolejnym starciu z Schalke zdobywał po jednym golu. Wyjątkiem było spotkanie z drugiej kolejki ubiegłego sezonu kiedy to do siatki ekipy z Gelsenkirchen wpakował trzy bramki. Bilans Roberta Lewandowskiego w starciach z Schalke to 20 spotkań, 20 bramek i 7 asyst.

Po wczorajszym spotkaniu Bayernu Monachium z Schalke 04 Gelsenkirchen w ekipie gospodarzy tylko trzech zawodników nie otrzymało od Kickera najwyższej noty. Byli nimi Manuel Neuer, Lucas Hernandez i Benjamin Pavard. Polak znalazł się wśród najlepszych zawodników i otrzymał od dziennikarzy notę „1”, która oznacza klasę światową.

W następnym spotkaniu Bayern Monachium zmierzy się z Sevillą. Mecz w ramach Superpucharu Europy odbędzie się 24 września o godzinie 21:00 w Budapeszcie.

Fundambu z wspaniałą bramką dla Widzewa [WIDEO]

Merveille Fundambu zdobył piękną bramkę dla Widzewa Łódź w meczu ze Stomilem Olsztyn. Reakcja Krzysztofa Stanowskiego, który sprowadził go do Polski wyraża więcej niż tysiąc słów.

https://twitter.com/TomsonG48/status/1307277573039194113

Piłkarz ekstraklasy zapłaci za błędy młodości? To może być jego koniec w Cracovii

Według informacji posiadanych przez Tomasza Włodarczyka piłkarz Cracovii w środę udał się do Pragi, gdzie miał poddać się dobrowolnej karze. Półtora roku zawieszenia wiąże się z niemal pewnym końcem przygody 28-latka w klubie z Krakowa. Klub zapewne rozwiąże kontrakt z winy zawodnika.

David Jablonsky był pewnym punktem Cracovii w ostatnim sezonie. Odejście Helika do Barnsley, a do tego zawieszenie czeskiego stopera powoduje, że Michał Probierz może mieć problem na pozycji środkowego obrońcy. W najbliższym czasie możemy spodziewać się wzmocnienia tej pozycji.

The Guardian: „Liverpool sprowadzi kolejnego zawodnika, będzie nim…”

Według najnowszych doniesień The Guardian, Liverpool sprowadzi do siebie jeszcze jednego zawodnika. Wspomniane źródło informuje o tym, że mistrzowie Anglii kupią Diogo Jotę z Wolverhampton Wanderers za około 40 milionów funtów.

Przypomnijmy, że w piątek Liverpool zakontraktował Thiago Alcantarę z Bayernu Monachium. Były zawodnik Barcelony przeszedł z Monachium na Anfield za około 30 milionów euro.

Wcześniej mistrzowie Anglii zakupili Kostasa Tsimikasa z Olympiakosu Pireus. Wygląda na to, ze to nie koniec transferów ekipy Jurgena Kloppa. The Guardian donosi, że na celowniku Liverpoolu znalazł się Diogo Jota. Portugalczyk jest już podobno bardzo blisko przejścia na Anfield Road.

Wkrótce zostanie piłkarzem Liverpoolu po tym, jak klub zawarł porozumienie z Wolves w sprawie podpisania z nim kontraktu za 41 milionów funtów – piszą dziennikarze Guardiana.

Jak donosi brytyjskie źródło, Portugalczyk zwiąże się z Liverpoolem 5-letnią umową po ustaleniu indywidualnych warunków. Wcześniej 23-latek przejdzie jednak testy medyczne, Jota podobno zakomunikował już swojemu trenerowi, że odchodzi z zespołu.

Portugalski atakujący w poprzednim sezonie wystąpił 48 razy. W tym czasie do siatki rywali trafił 16-krotnie oraz zanotował 6 asyst. W Wolverhampton występuje od 2017 roku.

Wiele wskazuje na to, że do Wolverhampton w zamian powędruje zawodnik mistrzów Anglii. 18-letni środkowy obrońca z Holandii Ki-Jana Hoever ma przejść do Wolves za około 14 milionów funtów.

Znamy 20 najsilniejszych piłkarzy w FIFA 21! Reprezentant Ekstraklasy w czołówce

Przechodzimy do kolejnej piątki piłkarzy i w końcu napotykamy na piłkarzy spoza obrony. Widzimy tutaj Kondogbię oraz raczej nieznanego większości z nas Nahuelpana. Wróćmy jednak do Kondogbii, który w poprzedniej edycji gry był poza czołową pięćdziesiątką w tej statystyce. Przyzwoity upgrade!

Mamy tutaj również dobrze nam znanego Kalidou Koulibaly’ego. Senegalczyk jest jednak w czołówce tego zestawieniu od wielu lat. Nie ma się co dziwić, sylwetka i styl gry mówią same za siebie.

15. Geoffrey Kondogbia – 94 pkt siły

14. Kalidou Koulibaly – 94 pkt siły

13. Pappe Abou Cisse – 94 pkt siły

12. Ariel Nahuelpan – 94 pkt siły

11. Sebastian Coates – 94 pkt siły

Trener Derby zachwycony Jóźwiakiem: „Ma świetną…”

Kamil Jóźwiak niedawno dołączył do drużyny Derby County. Trener Baranów, Philipp Cocu przyznał na konferencji prasowej, że wychowanek Lecha jest świetnym zawodnikiem.

– Bierzemy go pod uwagę przy wyborze składu na sobotę. Mam nadzieję, że będzie mógł zagrać tak szybko, jak to tylko możliwe. Nie mam wątpliwości co do jego atutów.  Jesteśmy zadowoleni, że Kamil Jóźwiak w końcu się u nas pojawił.

– Co prawda, trenuje od niedawna i ma za sobą tylko jedną sesję z kolegami z drużyny, ale już widać, że świetnie gra na obu skrzydłach, swobodnie czuje się z piłką przy nodze, jest szybki i ma świetną etykę pracy – mówił szkoleniowiec Derby przed sobotnim spotkaniem z Luton Town.

Mecz drugiej kolejki Championship z Luton odbędzie się o godzinie 16:00. Barany zagrają na wyjeździe. Przypomnijmy, że w pierwszej kolejce zaplecza Premier League, Derby County przegrało u siebie z Reading (0:2).

Kamil Jóźwiak w angielskiej ekipie spotka swojego kolegę z akademii Lecha Poznań, Krystiana Bielika. Skrzydłowy przyznał w jednym z wywiadów, że to właśnie on przekonywał go do transferu na Pride Park Stadium.

W barwach Lecha Poznań 22-latek wystąpił 122 razy. W niebiesko-białych barwach zadebiutował w 2016 roku. Od tego czasu dla Kolejorza zdobył 17 bramek oraz zanotował 15 asyst.

Kucharski pozwał Lewandowskiego! Chodzi o naprawdę duże pieniądze

Kilka dni temu były agent Roberta Lewandowskiego, Cezary Kucharski, złożył pozew w Sądzie Okręgowym w Warszawie przeciwko RL Managment. Były doradca napastnika domaga się aż 39 milionów złotych odszkodowania!

W zeszły piątek Cezary Kucharski złożył do sądu wniosek przeciwko Robertowi Lewandowskiemu. Najpoważniejszym zarzutem jest to, że polski napastnik miał przelewać pieniądze z niemieckich kont na polskie, a niemiecki urząd skarbowy nic o tym nie wiedział. Do tego firma RL Managment miała pożyczyć Annie Lewandowskiej 2.5 miliona euro, których nigdy nie oddała.

Kucharski stawia swojemu byłemu klientowi poważne zarzuty. Chodzi między innymi o to, że miał nielegalnie wyprowadzać ze swojej firmy marketingowej kilka milionów euro. Podobnie jak jego żona. Za luksusowe podróże, zakup nieruchomości i modnych mebli Lewandowscy mieli płacić z firmowego konta – pisze Der Spiegel

Całą sprawą najprawdopodobniej zainteresuje się także niemiecka skarbówka. Ponadto, według zeznań Kucharskiego, o wszystkich nieprawidłowościach finansowych miał wiedzieć Kamil Gorzelnik, prawnik Lewandowskiego, który miał powiedzieć:

Jest ryzyko, ale trzeba zaryzykować, żeby zarobić

Lewandowski twierdzi, że wszystkie oskarżenia są bezpodstawne, a Kucharski nie może pogodzić się z tym, że napastnik zakończył z nim współpracę. W całej historii jest jednak ziarnko prawdy. Der Spiegel dysponuje dokumentami, które potwierdzają, że napastnik płacił firmowymi pieniędzmi za wynajęcie odrzutowca, a potem tłumaczył, że leciał w sprawach biznesowych. Niemiecki dziennik sprawdził, że daty z dokumentów pokrywają się ze zdjęciem na Istagramie, gdzie Lewandowski chwalił się wylotem na wakacje.

https://www.instagram.com/p/Bykg21bIzZy/?utm_source=ig_web_copy_link

Rzecznika Roberta Lewandowskiego, Monika Bondarowicz, wydała specjalne oświadczenie w tej sprawie.

Wszelkie rozliczenia podatkowe zarówno osobiste jak i spółek Roberta Lewandowskiego prowadzone są zawsze zgodnie z prawem. Prawidłowością rozliczeń w Niemczech zajmuje się licencjonowany, niemiecki doradca podatkowy, który dba o to, aby wszelkie wymagane dokumenty były zawsze przedstawione organom podatkowym w Niemczech, a podatek prawidłowo rozliczony i zapłacony w terminie.

Ponieważ pan Cezary Kucharski poinformował Państwa, że skierował sprawę do sądu, uprzejmie informujemy, że wszelką dokumentację księgową i podatkową przedstawimy sądowi. Pan Cezary Kucharski próbuje wymusić na Robercie Lewandowskim zapłatę nienależnych mu środków. Ustosunkowywanie się do ewentualnych zarzutów na łamach mediów traktujemy jako próbę wywierania nacisku na nas poprzez szkalowanie reputacji Roberta Lewandowskiego i tworzenie fikcyjnego wyobrażenia o sprawie co miałoby w przyszłości wpływać na postrzeganie tejże sprawy przez sąd. W tym miejscu warto ponownie przypomnieć, że der Spiegel w ramach opisu sprawy przesłał nam informację, że pozew został złożony, co według naszej wiedzy nie jest prawdą.

Jeśli jednak jest założona sprawa sądowa, to wszelką dokumentację przekażemy do sądu. Prawdziwą ocenę i wnioski można wyciągnąć tylko i wyłącznie na podstawie pełnej dokumentacji i wszystkich informacji związanych z rozliczeniem. Pojedyncze wątki zaburzają prawdziwy obraz sprawy i całej sytuacji.

Będą kolejne transfery wychowanków Lecha? Głos zabrał dyrektor sportowy

Dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa przekazał informację w Radiu RDC, że wychowankowie Kolejorza zostaną na kolejny sezon.

Od początku okna transferowego media pisały o dużym zainteresowaniu europejskich klubów wychowankami Lecha. Co rusz padały kolejne potencjalne kwoty za Kamińskiego, Puchacza czy Modera. Wszystko jednak wskazuje na to, że młodzi Polacy zostaną w Lechu na dłużej.

– Zakończyliśmy sprzedaż. Zapotrzebowanie na naszych wychowanków jest olbrzymie. Dostaliśmy mnóstwo pytań o Jakuba Modera, Tymoteusza Puchacza, Jakuba Kamińskiego czy Filipa Marchwińskiego. Pojawili się nawet zainteresowani sprowadzeniem Filipa Szymczaka, który przecież dopiero wchodzi do pierwszego zespołu – mówił Rząsa na łamach Radia RDC.

Tomasz Rząsa opowiedział również, że na ten moment gotowi do wyjazdu byli tylko Robert Gumny i Kamil Jóźwiak. Od kilku lat strategia Lecha wygląda tak, że sprzedają zawodnika dopiero po stu występach w niebiesko-białych barwach. Tak też było tym razem.

– To my decydujemy jednak, który z naszych wychowanków jest gotowy do wyjazdu. Robert Gumny czy Kamil Jóźwiak mogli być sprzedani. To zawodnicy, którzy swoje umiejętności potwierdzili w kilku sezonach w Lechu. Zagrali pewnie sto spotkań w ekstraklasie i trafili do reprezentacji Polski – dodał dyrektor sportowy Lecha w rozmowie z Tomaszem Sokołowskim i Jackiem Bednarzem.

Dyrektor sportowy Kolejorza chce dbać o reputację klubu w Europie i sprzedawać gotowych zawodników. Były reprezentant Polski podał przykłady zawodników, którzy jego zdaniem przyczynili się do wyrobienia marki Lecha Poznań na rynku transferowym.

– Sprzedaż wiąże się ze sporą odpowiedzialnością. My, jako klub, musimy dbać o to, by odchodzący od nas piłkarze byli w pełni przygotowani do wyjazdu. Przykłady sprzedawanych wcześniej graczy – Dawida Kownackiego, Tomasza Kędziory, Jana Bednarka czy Karola Linettego – tylko w tym pomagają. Zagraniczne zespoły wiedzą, że sięgając po piłkarza z Lecha Poznań dostają niemal gotowy produkt. Dlatego też jesteśmy wiarygodnym kontrahentem na rynku transferowym.

Najbliższe spotkanie Lecha Poznań odbędzie się w niedzielę 20 września. Kolejorz zmierzy się z Wartą Poznań u siebie. Później czeka ich wyjazd na mecz z Apollonem.

Znamy zapisy z kontraktu Arkadiusza Milika! „Bonus za zdobycie Złotego Buta”

Według włoskiego „Corriere dello Sport” Napoli otrzyma od AS Romy milion euro, za każde 10 strzelonych bramek przez Milika. Przy czym łączna suma nie może przekroczyć 4 milionów euro. Kolejnym zapisem jest ten, że jeśli Arek ponownie zmieni klub, to Azzurri otrzymają kolejny milion euro. Najdziwniejszą premią jest ta dotycząca Złotego Buta. Jeśli Polak jakimś cudem zgarnąłby tę nagrodę, to zainkasuje on na swoje konto 500 tysięcy euro premii.

https://twitter.com/NapoliAndNaples/status/1306286392608272384

Serie A: Juventus czy Inter? Przewidywania przed sezonem 2020/2021

Który klub może objawić się w nowym sezonie jako pozytywna niespodzianka?

K.W. – Typowałbym dwa zespoły. Po pierwsze AC Milan, który prawdopodobnie wszedł wreszcie na drogę stabilizacji i na pewno będzie miał apetyt na walkę o TOP 4 oraz Sassuolo, które może powalczyć o awans do europejskich pucharów, a może nawet spróbować iść w ślady Atalanty Bergamo.

P.Ś. – Trudno powiedzieć, ale czuję, że może być to Torino.

#mrq – Mocno wierzę w to, że po obiecującej końcówce ubiegłego sezonu, przemyślanych, nowych transferach i z trenerem Piolim, który mimo wielu perturbacji pozostał jednak w klubie, Milan da w końcu swoim kibicom powody do radości. Według naszych wielu głosowań i ankiet Milan ma w Polsce najwięcej kibiców jeżeli chodzi o kluby występujące w Serie A. Po latach upokorzeń myślę, że nadszedł czas na upragniony przez wszystkich powrót do Ligi Mistrzów.

Jak oceniasz szanse włoskich drużyn w europejskich pucharach?

K.W. – Juventus ma realne szanse na ćwierćfinał lub półfinał Ligi Mistrzów ale wszytko będzie zależeć od tego jak będzie przebiegała przebudowa pod wodzą trenera Pirlo. Postawa Interu, Atalanty i Lazio to wielka niewiadoma. Te zespoły mogą równie dobrze dotrzeć do ćwierćfinału co odpaść w fazie grupowej.

Jeśli chodzi o Ligę Europy to raczej tylko Atalanta lub Lazio będą ją potraktować poważnie jeśli znajdą się tam z powodu 3. miejsca w grupie LM. Reszta włoskich klubów najpewniej szybko z niej odpadnie.

P.Ś. – Podobnie jak przed rokiem, będzie ciężko coś wygrać, ale liczę, że przynajmniej uda się każdemu zespołowi awansować z fazy grupowej do kolejnej rundy.

#mrq – Najbardziej obawiam się Lazio. Bez wzmocnień i z zawodnikami bez doświadczenia na arenie międzynarodowej będą mieli ogromne problemy w Lidze Mistrzów. Jestem w tej kwestii optymistą i myślę, że pozostałe zespoły zrealizują cel minimum jakim będzie wyjście grupy i awans do dalszej fazy rozgrywek.

Kto według Ciebie może być objawieniem najbliższej kampanii? Kogo nietypowego warto śledzić i liczyć, że jego talent eksploduje?

K.W. – Z zawodników Dejan Kulusevski i Christian Eriksen. Pierwszy mimo młodego wieku przez cały sezon błyszczał w Parmie i już trafił do Turynu. Duńczyk z kolei po dość trudnej aklimatyzacji we Włoszech, przepracowaniu z Interem okresu przygotowawczego oraz otrzymaniu wsparcia w postaci m.in. Arturo Vidala (jeśli dołączy) ma szansę odbudować formę i być czołowym lub nawet najlepszym pomocnikiem Serie A.

Pewnym objawieniem może też być Andrea Pirlo w roli trenera. Chyba jeszcze nigdy w topowym klubie nie zatrudniono na tym stanowisku człowieka, który dopiero czeka na uzyskanie pełnych uprawnień! Myślę, że albo okaże się objawieniem i geniuszem w tej roli albo bardzo szybko się z nową pracą pożegna.

Sandro Tonali mając ledwie 19 lat spisywał się znakomicie w Brescii i został okrzyknięty największym piłkarskim talentem we Włoszech. Po przejściu do Milanu, oczekuje się od niego jeszcze lepszej postawy.

Mający 24 lata Stefano Sensi był jesienią sezonu 19/20 najlepszym pomocnikiem w lidze, mimo że jeszcze rok wcześniej grając w Sassuolo był dla większości kibiców nie śledzących uważnie Serie A postacią anonimową. Włocha mocno przyhamowały jednak poważne kontuzje i wiosną nie był już wstanie wyjść na boisko, a kibice trochę o nim zapomnieli. Jeśli zdrowie mu dopisze to sezonie 20/21 może być znowu jedną z kluczowych postaci Interu Mediolan. Być może także reprezentacji Włoch na Mistrzostwach Europy.

Na pewno na uwagę zasługują też: Weston McKennie sprowadzony z Schalke do Juve, Manuel Locatelli z Sassuolo i Theo Hernández grający w Milanie.

P.Ś. – Arthur, Barella, Bastoni i Kulusevski. Liczę, że Inter znajdzie dobre miejsce dla Sebastiano Esposito, by ten mógł eksplodować swoim talentem, który niewątpliwie posiada.

#mrq – Marash Kumbulla. 20-letni Albańczyk grający na pozycji środkowego obrońcy w poprzednim sezonie bardzo dobrze zaprezentował się w barwach Hellasu Verona. W tym momencie jest on najbliżej przenosin do Romy. Dołączenie do klubu z aspiracjami i występującemu w europejskich pucharach z pewnością pomoże mu w rozwoju i wejściu na wyższy poziom umiejętności. Warto śledzić poczynania tego chłopaka w nadchodzącym sezonie.

Jak zaczęła się Twoja przygoda akurat z Serie A?

K.W. – Każdy ma swoją historię z tym związaną i można by długo opowiadać. Często jest tak, że zainteresowanie dana liga wzięło się z sympatii do konkretnego klubu, a wcześniej ulubionego piłkarza. Tak też było w moim przypadku.

P.Ś. – Kibicuję Interowi od 1998 roku. Wówczas w Interze grał Ronaldo, Zamorano, Zanetti… później Recoba. To dzięki takim piłkarzom Inter zwrócił moją uwagę i tak już zostało.

#mrq – Wychowywałem się w latach 90., czyli okresie, w którym Serie A była najmocniejszą ligą świata. Wybór był dla mnie wówczas prosty i oczywisty. Miłość do calcio pozostała i trwa w najlepsze.

Piast awansował, ale pudło Żyry zapamiętamy najbardziej [WIDEO]

Piast w końcówce meczu mógł przypieczętować awans do 3. rundy eliminacji Ligi Europy, ale przeszkodził im… Żyro. W 93. minucie Michał przestrzelił stuprocentową sytuację.

https://twitter.com/matuszewski_ini/status/1306682389129723909?s=20

https://streamable.com/qhsb9l

Trzeba oddać cesarzowi, co cesarskie, ponieważ to właśnie Żyro zdobył zwycięskiego gola dla Gliwiczan.

Lucky Loser Bundesliga w Totolotku

Nowy sezon Bundesligi zaczynamy z hukiem. Na początek mecz Bayern – Schalke z Lewandowskim w roli głównej. W sobotę i niedzielę kolejne hity: Borussen derby – Dortmund – Moenchengladbach, a także Wolfsburg – Leverkusen. Interesujących pojedynków będzie więcej, a na graczy Totolotka czeka ich stały bonus – Lucky Loser!

Już teraz obstaw mecze w promocji Lucky Loser (szczegóły promocji TUTAJ) za min. 25 PLN i nie martw się o wynik – jeśli przegrasz, otrzymasz bonus 25 PLN!

Nie masz konta w Totolotku? Zarejestruj się klikając TUTAJ i odbierz 500 zł bonusu od depozytu!

Zasady:
– Promocja obowiązuje wyłącznie w dniach 18-20.09 (PT-ND)
– Postaw min. 25 PLN, w przypadku przegranej otrzymasz bonus 25 PLN
– Na kuponie wyłącznie niemiecka 1. BUNDESLIGA
– Bonus ważny 14 dni
– Obrót 1 raz po kursie min. 2.00
– Bonus ważny na dowolny sport
– Bonus nie może być wykorzystany na zakłady systemowe
– Użytkownik może skorzystać jeden raz w każdym kanale (Internet/Punkt naziemny)
– Promocja dla nowych i obecnych graczy

Nie masz konta w Totolotku? Zarejestruj się klikając TUTAJ i odbierz 500 zł bonusu od depozytu!

Czy ktoś zdetronizuje Bayern? Poznaliśmy zdanie polskich dziennikarzy

Karol Krakowiak (RB Lipsk Polska)

Jestem zadowolony z wyniku w poprzednim sezonie. Na półmetku rozgrywek Bundesligi zawodnicy Nagelsmanna zajmowali pierwsze miejsce – skończyło się na trzecim miejscu co jest przyzwoitym wynikiem. Dodatkowo świetna gra w Lidze Mistrzów i dotarcie do półfinału pokazało, że RB Lipsk jest jednym z topowych zespołów.

Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie znowu będzie zdobyte podium w Bundeslidze. Chciałbym również zobaczyć lepsze wyniki klubu w DFB-Pokal, no i przede wszystkim będzie liczyła się dobra gra w Lidze Mistrzów – tutaj myślę, że awans z grupy jest wymagany.

Co do transferów: duże nadzieje pokładam w Hwangu Hee-chanie, który ma duży potencjał, żeby od razu wkroczyć do pierwszego składu. Henrichs jest raczej sprowadzony z myślą o uzupełnieniu składu. Lazar Samardžić może być „jokerem”. Jeżeli chodzi o potrzeby wzmocnień, to musi do zespołu przyjść napastnik, który przyjdzie do zespołu w miejsce Patrika Schicka.

Jeśli chodzi o europejskie puchary, to moim zdaniem gra w fazie pucharowej jest to plan minimum. Jak pokazały spotkania z Tottenhamem z poprzedniego sezonu czy mecz z Atletico, klub jest w stanie powalczyć o zwycięstwo z mocniejszymi, przynajmniej „na papierze”, drużynami. Byłoby miło znowu zobaczyć zawodników RB Lipsk cieszących się z awansu do ćwierćfinału (przynajmniej).

Zobacz również: Legia największym pechowcem ostatnich lat? Mogli wiele zarobić, lecz plany pokrzyżowała Hertha

Mam nadzieję, że niedawno sprowadzony do drużyny Lazar Samardžić odpali i będzie dawać radość ze swojej gry kibicom Lipska. Młody, zwinny, z dobrym uderzeniem – przypomina mi trochę w swojej grze Timo Wernera i chciałbym zobaczyć, że rozwinie się pod wodzą Nagelsmanna do podobnego poziomu.

Uważam, że na podium staną Bayern Monachium, Borussia Dortmund i RB Lipsk. Jeżeli Bayern nie złapie żadnej zadyszki to jest murowanym kandydatem do zdobycia Mistrzostwa Niemiec. O drugie miejsce powalczy Lipsk z Borussią i mam nadzieję, że tym razem to Byki będą górą.

Niespodzianką w przyszłym sezonie może być Hertha BSC, gdzie być może nastąpi etap stabilizacji. Mają świetnego trenera, zrobili dobre transfery przed sezonem. Mam też nadzieję, że w końcu do swojej najlepszej formy wróci Krzysztof Piątek.

Moje zainteresowanie Lipskiem zaczęło się od… Thierrego Henry, który był moim ulubionym zawodnikiem i zaczął grać w New York Red Bulls – wtedy po raz pierwszy zainteresowałem się klubami Red Bulla. Faktyczne kibicowanie RB Lipsk rozpoczęło się u mnie w trakcie sezonu 2013/14 kiedy grali w 3. lidze i wywalczyli awans do 2. Bundesligi.

Transfer Garetha Bale’a na ostatniej prostej! Wielkie pieniądze w grze

Tym klubem jest rzecz jasna Tottenham. Jeśli oba kluby dojdą do porozumienia, to będziemy świadkami wielkiego powrotu Bale’a do klubu, w którym zaprezentował światu swoje umiejętności. 31-latek miałby zostać wypożyczony do Spurs na 1 rok, w tym czasie miałby zarobić 13 mln funtów, czyli nieco ponad 14 mln euro. Część pensji nadal miałby pokrywać Real Madryt.


TROLLNEWSY I MEMY

EkstraklasaTrolls.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.