Reprezentacja Polski nie ma nadal zagwarantowanego awansu na mistrzostwa świata. Mimo to, PZPN wybrał już bazę dla „Biało-Czerwonych”. W przypadku zakwalifikowania się na mundial, zamieszkają w kurorcie golfowym w Teksasie.
W marcu reprezentacja Polski zmierzy się z Albanią w półfinale baraży mistrzostw świata. Finał, jeśli do niego awansujemy, rozegramy ze Szwecją lub Ukrainą. Zwycięzca naszej ścieżki barażowej trafi do grupy F na mundialu, gdzie czekają już Tunezja, Holandia oraz Japonia.
Baza wybrana
Choć awans na mistrzostwa nie jest jeszcze zapewniony, PZPN skorzystał z rekomendacji FIFA i wybrał bazę dla kadry. Według portalu meczyki.pl, „Biało-Czerwoni” będą stacjonować w Teksasie. Wybór padł konkretnie na luksusowy kurort Westin Dallas Stonebriar Golf Resort & Spa, położony w pobliżu Toyota Stadium, na którym drużyna będzie trenować.
– Toyota Stadium położony w mieście Frisco od 2005 roku służy jako domowy obiekt FC Dallas. Odbywają się na nim zarówno spotkania w rozgrywkach MLS, jak i mecze futbolu amerykańskiego w ligach uniwersyteckich i akademickich, a także koncerty. Cały kompleks obejmuje 17 boisk – czytamy na „Meczykach”.
– Bazą reprezentacji Polski na mundialu będzie Westin Dallas Stonebriar Golf Resort & Spa. Całkowita powierzchnia niedawno odnowionego ośrodka wynosi 160 hektarów, na których kryją się wszelkie niezbędne udogodnienia. Hotel składa się z 302 pokojów o powierzchni od 28 do nawet 196 m² – uzupełniono.
Co istotne, Polacy nie będą mieli do pokonania stamtąd dużych odległości na mecze. W przypadku awansu, 15 czerwca „Biało-Czerwoni” zagrają z Tunezją w Monterrey, dokąd leci się z Dallas około dwóch godzin. Krócej, bo nieco ponad godzinę leci się do Huston, gdzie 20 czerwca Polacy zagraliby z Holandią.
Najbliżej będzie na mecz z Japonią, na zakończenie fazy grupowej. Do Arlington z hotelu kadry jest zaledwie 54,3 km.
Źródło: meczyki.pl

