Czesław Michniewicz opowiedział ciekawą anegdotę z Mistrzostw Świata w Katarze. Dotyczy ona wydarzenia tuż po meczu z Argentyną.
W poniedziałek na antenie RMF BRO pojawił się wywiad Grzegorza Krychowiaka z Czesławem Michniewiczem. Były selekcjoner reprezentacji Polski dużo mówił o Mistrzostwach Świata w Katarze. Szczególną popularność zdobyła anegdota selekcjonera przedstawiająca zachowanie Cezarego Kuleszy po meczu Polska – Argentyna.
W fazie grupowej Mistrzostw Świata 2022 reprezentacja Polski mierzyła się z Meksykiem, Arabią Saudyjską oraz Argentyną. W dwóch pierwszych meczach Biało-Czerwoni zdobyli 4 punkty, więc ostatni mecz z Argentyną decydował o awansie – lub jego braku – do fazy pucharowej. Polacy co prawda przegrali z Albicelestes, jednak wynik „tylko” 0:2 dał awans Biało-Czerwonym.
Po meczu z Argentyną w szatni reprezentacji Polski pojawił się Cezary Kulesza. Całą historię przytoczył Czesław Michniewicz. Uradowany Kulesza miał wejść do szatni, krzycząc: „Kto wygrał mecz!?”. Na to miał mu odpowiedzieć Kamil Grosicki, że przecież Argentyna.
Kulesza XDDDD
🎥 RMF BRO – YT pic.twitter.com/c6DYZdewot
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) January 26, 2026

