Jerzy Brzęczek został trenerem Wisły Kraków. Były selekcjoner reprezentacji Polski udzielił wywiadu Przeglądowi Sportowemu. 50-letni trener opowiedział o kulisach rozmów z różnymi pracodawcami. Nie wykluczył rozmów z Cezarym Kuleszą o powrocie do kadry Biało-Czerwonych.
Rozmowy o powrocie na ławkę trenerską
Jerzy Brzęczek w rozmowie z Przeglądem Sportowym zdradził, iż odrzucił trzy oferty przed podjęciem pracy w Wiśle Kraków. Były selekcjoner reprezentacji Polski opowiedział również o swoich odczuciach względem potencjalnych rozmów z Cezarym Kuleszą o powrocie do kadry.
Brak rozczarowania
50-latek był gotowy podjąć negocjacje z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Były selekcjoner Biało-Czerwonych dodał jednak, że nie czekał na sygnał od Cezarego Kuleszy, przez co nie czuje się rozczarowany.
– Byłbym teraz nieszczery, mówiąc, że gdyby prezes Kulesza zaproponował mi spotkanie w sprawie ewentualnego powrotu do kadry, taką rozmową w ogóle nie byłbym zainteresowany – powiedział nowy szkoleniowiec Wisły Kraków.
– Oczywiście, że chętnie zgodziłbym się na spotkanie, bo jestem dawnym kapitanem oraz byłym selekcjonerem polskiej reprezentacji i uważam, że z tych ról nie wywiązałem się najgorzej. Ale nie jest również tak, że czekałem na sygnał od Cezarego Kuleszy. Nie czekałem i nie jestem rozczarowany – dodał.
Źródło: Przegląd Sportowy