Przedziwny mecz portugalskiej ekstraklasy! Gospodarze wystąpili w dziewięciu i nie dokończyli spotkania

W sobotę Belenenses zmierzyło się Benficą. Spotkanie zakończyło się przed czasem, ponieważ gospodarze nie mieli wystarczającej ilości graczy.

Zdziesiątkowani

Belenenses nie przechodzi obecnie najlepszego okresu. Drużyna ledwo co utrzymuje się nad strefą spodkową, a dodatkowo w zespole wykryto kilkanaście przypadków koronawirusa! Według dziennikarzy w drużynie jest aż siedemnastu zawodników z pozytywnym testem.

Klub, choć zdziesiątkowany, postanowił, że nie da za wygraną i na mecz z Benficą  wystawił całą swoją kadrę. W sobotę na boisku pojawiło się dziewięciu zawodników gospodarzy, w tym dwóch bramkarzy (jeden między słupkami, drugi w polu), a na ławce rezerwowych nie było nikogo poza sztabem.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 7:0 dla Benfici. Gospodarze dość długo przebywali w szatni, z której nie do końca chcieli wyjść. Ostatecznie na boisku pojawiło się siedmiu graczy Belenenses, jednak spotkanie po chwili zakończyło się. Jeden z zawodników gospodarzy zgłosił sędziemu kontuzję, który musiał zakończyć mecz, ponieważ drużyna nie miała nikogo na zastępstwo.

Kacper Polaczyk